• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Devi-ja kupiłam Dreft sensitiv dla dzieci i alergików i już w nim prałam ciuszki dla bobasa-ma bardzo delikatny,przyjemny zapaszek ale nie używałam już płynu do płukania bo dreft ma w sobie składnik który automatycznie zmiękcza tkaniny.
Jestem z niego zadowolona 1L. starcza podobno na 11 prań i koszt 10 zł. ja na 1 pranie w pralce z wsadem 5 kg. wlewam 1 zakręteczke od tej butelki z płynu.
Dziś maja mi przysłać kurierem fotel finke ,który zamówiłam do karmirnia malucha ,bo nie mam na czym karmić .Mam stół z krzesłami ale na krześle to niewygodnie karmić na wypoczynku w nocy też nie koniecznie,a tak zamówiłam sobie wygodny fotelik w kolorze venge i idealnie pasującą tkaniną do mojego wypoczynku-będzie wyglądać jak komplecik:tak:-już się nie mogę doczekać,a mąż jak wróci z pracki to będzie miał co skręcać :-)
 
LANA wklej potem fotkę tego fotelika:-)
Ja czekam na paczuszkę z pierdołkami dla młodego, jakiś kocyk i takie tam duperelki. Brakuje mi już bardzo mało rzeczy;-)
 
dominik-właśnie dzwonili do męża ,że za godz. przywiozą mi fotel :-) jak mąż skręci to wkleję fotke. Mi w sumie to brakuje wózka,łożeczka z materacykiem i pampersów.Kocyki i śliniaczki i takie tam inne ma przysłać mi moja przyjaciółka z Irlandi w prezencie,która zresztą na 20 maja ma termin cesarki :tak:.Obie starałyśmy się sporo czasu o 2 dziecko a zaszłyśmy prawie w tym samym czasie :-) mamy tylko różnicę 2 mies.:-)
Wklej też fotki jak przyjdzie paczucha :tak:
 
Witajcie Kochane!
Od czasu do czasu podczytuje Was i postanowiłam się odezwać.Widzę,że prężnie działacie,przygotowania do przyjścia Maluszków idą pełną parą-kupione wózki,ubranka...
Mój Szkrab rośnie sobie w brzusiu-daje o sobie znać, szczególnie jak Mamusia odpoczywa.
Wzięło mnie dziś na przemyślenia-może za trzy miesiące bedę juz trzymać Antka w ramionach...:happy2:Mąż twierdzi,że urodzę pod koniec lipca,ale ja jakoś nie jestem do tego przekonana,niech sobie siedzi w brzuszku i przyjdzie na świat jak Jemu się podoba-oczywiście nie 2 tyg po terminie :-D
Pogoda jest super,tylko te meszki...Jak tylko Córa się obudzi to idziemy na spacerek-po Tatusia do pracy.
Wiecie jeszcze niedawno zastanawiałam się jak to będzie w 27 tygodniu,a teraz...zastanawiam się jak to będzie w 35 :-D
Czas szybko ucieka-na co dzień tak tego się nie odczuwa,ale jak spojrzy się wstecz,to leci jak oszalały.
Pozdrawiam!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry