agu_la
Zaangażowana w BB
hej!! w końcu po 2h czxytania udało mi się was nadrobić od ostatniego razu...
KASICA WIEKIE GRATULACJE I DUŻO ZDRÓWKA!!!!!!!!
a ja dziś pędze doła odebrałam wyniki i nie sa dobre mam duzó leukocytów i podwyższone granulocyty, no i cukier po glukozie tez wysoki a nadczo mam w normie- dziwne!!
a wizytya dopiero we wtorek a ja mam już stresa wyniki nie zadobre do tego w weekind miałam bóle i skurcze....:-( oby wszytsko okazało sie ok a jeszcze mamy do potiwerdzenia serduszsko malucha bo co usg to jakos trudności sa w tej kwesti:-(
co do morza my mamy rezerwacje zrobiona na 30.06-mam nadzieje, że dam rade i lekarz nie zabroni?!
co do rostepów to nowych nie mam jeszcze ale borykam sie z nimi od 15 roku zycia i też są moją zmorą, po pierwszej ciązy miałam straszne pod kolanemale na szczescie na brzuchu żadnego:-) a teraz mam za to mega celulitt wrrrrrrrr paskudztwo.....a ciemnej lini też nie mam jeszcze widocznej a wtedy miałam już od 5 miesiaca ale coż co ciąża to inaczej chyba....
czas sie zbieraĆ i drałowac po Bartuche do przedszkola a tak gorąco, że mamci się nie chce nosa wystawić z domu...
papapa laseczki i miłego pisania co bym miała jutro duzo do nadrabiania
;-)
KASICA WIEKIE GRATULACJE I DUŻO ZDRÓWKA!!!!!!!!
a ja dziś pędze doła odebrałam wyniki i nie sa dobre mam duzó leukocytów i podwyższone granulocyty, no i cukier po glukozie tez wysoki a nadczo mam w normie- dziwne!!
a wizytya dopiero we wtorek a ja mam już stresa wyniki nie zadobre do tego w weekind miałam bóle i skurcze....:-( oby wszytsko okazało sie ok a jeszcze mamy do potiwerdzenia serduszsko malucha bo co usg to jakos trudności sa w tej kwesti:-(
co do morza my mamy rezerwacje zrobiona na 30.06-mam nadzieje, że dam rade i lekarz nie zabroni?!
co do rostepów to nowych nie mam jeszcze ale borykam sie z nimi od 15 roku zycia i też są moją zmorą, po pierwszej ciązy miałam straszne pod kolanemale na szczescie na brzuchu żadnego:-) a teraz mam za to mega celulitt wrrrrrrrr paskudztwo.....a ciemnej lini też nie mam jeszcze widocznej a wtedy miałam już od 5 miesiaca ale coż co ciąża to inaczej chyba....
czas sie zbieraĆ i drałowac po Bartuche do przedszkola a tak gorąco, że mamci się nie chce nosa wystawić z domu...
papapa laseczki i miłego pisania co bym miała jutro duzo do nadrabiania
;-)
Leukocyty i granulocyty ulegają ponoć podwyższeniu w ciąży. Ja też ich mam więcej. Więc luz.