Gratulacje Akuku!!!!!
Moge sobie wyobrazic to szalenstwo w calym domu :-)))
Do rajstopek nie zappmnij o spineczkach, gumeczkach i wstazeczkach, zeby Amelka piekne warkoczyki miala ;-)
Ola, wspolczuje takich przezyc, dobrze, ze usg cie uspokoilo i z maluszkami wszystko w porzadku. Zachowania poloznej nawet nie ma co komentowac, tylko maluchy nam sie zestresuja niepotrzebnie.
Ciernista, witamy i gratulacje synka.
Lucalew, jak myslisz, dieta szpitalna czy stres? Jak dziewczyny mowia, maluch i tak swoje dostanie, wiec w ogole sie nie przejmuj.
Ewelinka, gratulacje dziewczynki :-)
Odnosnie skurczy, ja ich mocno chyba nie czuje. Tzn trudno mi odroznic 'cwiczenia' macicy od rozciagania. Chyba lagodnie to odczuwam, do tego stopnia, ze za pierwszym razem mialam juz kilkucentetrowe rozwarcie a wg ktg nie za bardzo cos sie dzialo :-)
Natka, to jutro za ciebie trzymamy kciuki! Za kogo jeszcze?
Jogobelka, trzymam kciuki zeby sie wszystko dobrze rozwiazalo. Zuzzi slusznie podpowiada. A jesli bardzo cie to martwi to moze warto skonsultowac jeszcze z innym specjalista? Kazdy ma czasem gorszy dzien, u Oli tez raz szyjki nie bylo a raz byla... Najwazniejsze, zebys sie tym mocno nie stresowac.