reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
haha tak! do mnie ostatnio w kolejce do takiej super lodziarni podeszła kobieta żeby zagadać, że przecież nie będę tu stać (kolejka tak na 10 minut stania bo lody są genialne), namówiła syna żeby mnie zaprowadził na początek kolejki i zadbał żeby mnie obsłużono poza kolejnością. Strasznie mi głupio ale jednocześnie byłam tak wzruszona, że odchodziłam stamtąd z wielką porcją lodów cała spłakana! :D
Mega miła sytuacja[emoji4]
Jak się cieszę, że moja nadwrażliwość się nie zwiększyła w ciąży... Bo ja na kreskówkach potrafiłam się popłakać. :D To teraz bym ryczała co chwilkę. :laugh2:
Ja płaczę na serialach, bajkach i filmach odkąd pamiętam[emoji23][emoji85]
Oo a jutro Maraton na wspólnej :) nadganiam w sobotę cały tydzień
Haha ja też[emoji23][emoji23][emoji16]
Ale są różne przepisy jak będziesz robić to podpatrz na internecie :) wiem że można to najpierw jakoś zapiec na patelni ale ja od razu wale do piekarnika .
Ja uwielbiam pieczarki a teraz w ciąży to już całkiem :)
Codziennie jem pieczarki[emoji7]
Lepsze TO niż pielucha zwieszona z budy. Chyba, że masz parasolkę, bo jeśli tak, to raczej nie potrzeba, a jeśli nie masz, to ja bym to kupiła. Dodam, że takie daszki można znaleźć z filtrami UVA/B także warte przemyślenia.


Ja w końcu się zdecydowałam, po długim weekendzie powinnam go odebrać od kuriera :D
Link do: REZERWACJA Sprzedam wózek bliźniaczy 3w1
Tylko jeszcze chłopa muszę oświecić, że taka kwota mi będzie potrzebna [emoji14]


Jedyna bajka na jakiej ryczę, to "Król Lew" w szczególności jak Simba próbuje obudzić tatę. Znam tę bajkę od podstawówki i za każdym razem beczę :D i może jeszcze "Mustang z dzikiej doliny"... a jak by się przypatrzeć głębiej, no jakaś komedia romantyczna też by mnie rozkleiła... może dlatego nie oglądam TV...
Boże... Król Lew [emoji16] oglądałam sto razy i zawsze płaczę w tym samym momencie[emoji852]
A i dzis boli mnie chwilami podbrzusze.. tzn jak szlam to czulam,tak jakos dziwnie.. nie byl to raczej kopniak.. chyba musze przystopowac ,chociaz wydaje mi sie ze duzo nie robie w domu :( moze nospa pomoze?
Weź nospe[emoji8]
 
Kurcze dziewczyny pewnie już był poruszany temat znieczulenia zewnątrzoponowego.. u mnie temat dopiero teraz na czasie była wczoraj położna i mnie próbowała przekonać do tego a ja jakoś sceptyczna jestem.. decydujecie się ?
 
Kurcze dziewczyny pewnie już był poruszany temat znieczulenia zewnątrzoponowego.. u mnie temat dopiero teraz na czasie była wczoraj położna i mnie próbowała przekonać do tego a ja jakoś sceptyczna jestem.. decydujecie się ?
Karolcia jak będzie anestezjolog wolny to bierz. Chociaż może być ciężko bo u nas wiesz że w szpitalu lubią ciąć na potęgę ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry