madziula92
Fanka BB :)
Ja nie przepadam za colą ale kilka łyków nie raz się napiję od męża [emoji14] a co do zgagi to nie raz mam..i jadłam wtedy migdałyWidze, że nie tylko ja mam od jakiegoś tygodnia fazę na colę zimna haha
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja nie przepadam za colą ale kilka łyków nie raz się napiję od męża [emoji14] a co do zgagi to nie raz mam..i jadłam wtedy migdałyWidze, że nie tylko ja mam od jakiegoś tygodnia fazę na colę zimna haha
Udanego wyjazdu! Bawcie się dobrze!Ja kończę pakować torbę bo jutro wyjezdzamy. Miałam nie brać dużo rzeczy a nazbierały się 2walzki. Jeszcze pościel muszę dopakować dla nas i śpiwory dla dzieci. Nie lubię spać pod czyjąś pościelą nawet w hotelu, zawsze ciągnę swoje.
Tzn ja zauwazylam po tym ze nie mecze sie jak mowie i duzo lzej mi sie oddycha.. ,ale fakt, organizm musi sie w koncu zaczac przygotowywacJa dziś tez tak patrzę na swój brzuch i wydaje mi się, że jest niżej troszkę, ale kiedyś musi zacząć się wszystko przygotowywać![]()
Ja jestem uzalezniona od coli i mam zakaz jej piciaJa nie przepadam za colą ale kilka łyków nie raz się napiję od męża [emoji14] a co do zgagi to nie raz mam..i jadłam wtedy migdały![]()
Na zgagę polecam gaviscon - jest w tabletkach i syropie chyba też. Ja używałam przed ciążą...w ciąży odpukac zgaga mi nie dokuczaHehe dziewczyny wygadałyście tą zgagęwłaśnie wzięłam mleko, bo nie wytrzymam eh
![]()
Hehe dziewczyny wygadałyście tą zgagęwłaśnie wzięłam mleko, bo nie wytrzymam eh
![]()
Nie tylko Ty, cola w każdej ciąży to mój największy grzechWidze, że nie tylko ja mam od jakiegoś tygodnia fazę na colę zimna haha
Udanego zlotu, miłej zabawyJa kończę pakować torbę bo jutro wyjezdzamy. Miałam nie brać dużo rzeczy a nazbierały się 2walzki. Jeszcze pościel muszę dopakować dla nas i śpiwory dla dzieci. Nie lubię spać pod czyjąś pościelą nawet w hotelu, zawsze ciągnę swoje.
A ja to już sama nie wiem. Z jednej strony spoko to ktg, ale z drugiej nie wiem czy jest taka konieczność. Moja lekarka na zwykłej wizycie (teraz co 2 tygodnie) sprawdza tętno małego. A jeśli chodzi o skurcze macicy, to prawda taka, że wiadomo, że w tym czasie teraz skurcze już będą, bo macica ćwiczy. Ale dopóki nie będzie skurczy regularnych przez dłuższy czas, to nic się porodowego jeszcze nie dzieje.Nocieszę się, że ma takie podejście ten lekarz.
Tak tak, bardziej mi chodziło o to, że moim zdaniem dla dobra mamy i dziecka takie ktg powinno być robione minimum co 2 tyg już od tego 34 tyg ciąży