• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Mi jest właśnie ważne czy uda mi się zastać że jednoosobowa czy trzy.
Bo na trzyosobowej muszę rodzić sama , a na jedno. z Kamilem. A później po porodzie i tak pewnie mój będzie od rana do wieczora z nami to wolałabym być na sali jednoosobowej. Jest 13 takich sal to może akurat się uda :D
U mnie na stronie szpitala jest napisane, ze odwiedziny 2h w ciagu dnia i po 1 osobie na raz. Zastanawiam sie jak to w praktyce wyglada :/
 
Odzyskałam wiarę w ludzi ;) zadzwoniłam na pocztę. Powiedziałam że daleko, że koniec ciąży, że prezent dla męża na jutro... I pan listonosz specjalnie przyjechał przed chwilą by dostarczyć mi paczkę. Ale jestem zadowolona :) do tego zrobiłam dziś na obiadek kuraka w sosie z pyzami i wyszedł pycha więc szykuje się wyzerka za jakieś pół godziny.
 
Mam wrażenie że Aleksander pasuje do naszego nazwiska ale nie wiem , może jak zobaczę małego to mnie olśni [emoji8]
Miałam się właśnie Kasia pytać ciebie twój syn jak ma na imię ? Bo właśnie myślałam że Aleksander ale skracasz ;) Myślę że dobrze ci poradził :) nie koniecznie musi się coś dziać teraz ale niestety w ciąży szybko się wszystko zmienia :) a na pewno unikniesz stresu jak weźmiesz tylko torbę a nie będziesz musiała jeszcze szukać czy potem mąż będzie pakował nie wiadomo co i ile mu zejdzie [emoji39]
Po prostu ALEKS :p
Ja ostatnio chodziłam z takim ciśnieniem. Ale puls też niższy.
To ja takie ciśnienie jeszcze znośnie. Tylko ten puls...
Pochwalę się Wam bo z kimś muszę podzielić swoją radość [emoji173]️
Dzwonił K. z samymi dobrymi wiadomościami :):) do domu wyjeżdża koło 18. Będzie pewnie jutro koło południa.
Szef dał mu wolne tak do końca lipca/pierwszego lub drugiego tygodnia sierpnia. Zależy kiedy zadzwoni. Ale wstępnie mamy zapowiedziane , że 4-6tygodni od jutra będzie przy mnie [emoji173]️
Wróci do pracy na 2/3 tygodnie i znowu do domu na 2/3tygodnie na taką dłuższą przerwę, bo będzie koniec budowy. Przenoszą ich praktycznie pod samą granicę. Więc bliżej domu o połowę drogi. Szef jest z nich bardzo zadowolony i chce tylko ich. Więc póki co o pracę nie musimy się martwic. Ustalil z chłopakami, że będą zjeżdżać co 2.5tygodnia do domu [emoji173]️[emoji173]️
Jestem strasznie zadowolona :):) od poniedziałku zaczynamy sprawy związane z mieszkaniem. Wyprowadzimy się na koniec lipca, chyba , że nie będę jeszcze gotowa to dopiero po jego powrocie po trzech tygodniach. Ale mojej mamy już chyba w sierpniu nie będzie, więc i tak nikogo do pomocy. Więc jednak będę wolała być u siebie :) o ile mała urodzi się do końca lipca [emoji23]
Super [emoji173]
Dałam radę bez ..pierwsza faza porodu 6 godzin , potem wody dopiero odeszły jak kręciłam się na piłce a jak odeszły wody to po 19 minutach był już synek
Zazdroszczę takiego porodu [emoji7][emoji7][emoji7]
 
Ja dziś byłam z teściową w Lidlu i potem u niej na kawie :D
Dała mi zupy i pierogów to nie muszę robić ja obiadu. Ufffff.
Powoli mi się chyba skurcze przepowiadające zaczynają. 32+3 więc można powiedzieć że książkowo się zaczynają.
Kupiłam dziś gofrownice [emoji7][emoji23] a wieczorem będę robić babeczki z czekoladą i borówkami amerykańskimi :D
 
reklama
Ja dziś byłam z teściową w Lidlu i potem u niej na kawie :D
Dała mi zupy i pierogów to nie muszę robić ja obiadu. Ufffff.
Powoli mi się chyba skurcze przepowiadające zaczynają. 32+3 więc można powiedzieć że książkowo się zaczynają.
Kupiłam dziś gofrownice [emoji7][emoji23] a wieczorem będę robić babeczki z czekoladą i borówkami amerykańskimi :D
Zazdroszcze energii i apetytu hyhy :D mi sie ostatnio nie chce jesc.. ale w domu bym porobila co nieco :p podlogi umyla.. okna przetarla.. itd.. :p ale corka mnie wyzywa nawet gdy wstane do ubikacji.. :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry