reklama

Sierpniowe mamy 2019

@Luxuorius ja też mam straszne problemy z cerą. Przy pierwszej ciąży od początku mnie wysypywalo na budzi, a przed samym porodem miałam problemy ze skórą także na plecach. Dermatolog stwierdziła, że to hormony i dopóki Karmie ciężko zastosować jakąś terapię. A ja ledwo skończyłam karmić córkę to zaszła w kolejną ciążę [emoji39]
No ja wczoraj podczas karmienia wyczulam guzki ma piersi, ale pod spodem, wystraszylam sie, ale potem zorientowalam, ze to zwykle pryszcze :) na ramionach najgorzej, bo bola
aha bo nie napisalam-super, ze wszystko ok u Cb :)
 
reklama
Chyba zbyt pochopnie podjęłam decyzję, żeby tutaj zadomowić się na wątku... Bez przerwy ciągnie mnie podbrzusze, no i ten test rano zrobiony nawet bez cienia, bynajmniej tak mi się wydaje, bo jest okropne światło, czekam aż się rozjaśni na dworze. Jestem już po pobraniu krwi więc oczekuję na wyniki, pewnie szybciej niż o 15 ich nie będzie.

Trzymam kciuki za bete!
 
Hej wszystkim:)
Ja mało się udzielam z braku czasu,ale śledzę wątek i wszystkim mocno kibicuję.
U mnie już z om 8+6,czas leci. Większość przykrych dolegliwości już za mną. Teraz muszę pilnować reguralnosci posiłków bo jak tylko jestem głodna to zaraz mdłości i zjazd energetyczny.
Święta były super. Gratulacje,uściski,łzy wzruszenia... Cała rodzinka przeszczesliwa z informacji o nowym członku rodziny.
Teraz jeszcze prenatalne w połowie stycznia i cieszyć się spokojna ciąża.
Oby dla wszystkich ten czas był spokojny i łaskawy. Buziaczki dla wszystkich ;)
 
Hej dziewczyny, jednak dostanę insulinę na te cukry na czczo... Za nic nie mogę zbić dietą. Ale może to i lepiej, przynajmniej nie będzie takiego stresu. Ponadto mam pić wodę z cynamonem lub imbirem po posiłkach i jeść orzechy włoskie, niby to naturalne zbijacze cukru
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry