Cześć dziewczyny jestem tutaj nowa, a mianowicie przedstawię wam moją sytuację, zaplanowaliśmy ślub na lipiec 2019 rok, mamy wszystko zarezerowane zaliczki itp. sukienka...
razem z narzeczonym bardzo chcieliśmy dziecka i liczyliśmy się z tym że może wyjść także będę w ciąży nic na przeszkodzie nie stało, staraliśmy się ponad 3 miesiące i nic... daliśmy sobie spokój mówiliśmy co ma być to będzie. Na weekendzie powinnam dostać miesiączkę objawy jak zwykle przed miesiączką, bóle piersi trochę mocniejsze i bardziej nabrzmiałe, zaskoczyło mnie to lekko ale myślałam że to po porostu dzień spóźnienia chociaż ostatnim czasem tj ponad 5 mam regularne, więc postanowiłam kupić test. Kupiłam testy, drugi dzień spóźnienia więc postanowiłam zrobić pierwszy wykazał jedną kreskę za chwilę drugą cienką. Byłam w szoku ale bardzo szczęśliwa nastepnie po godzinie zrobiłam drugi i tu już dwie mocniejsze kreski. No nic chyba jestem w ciąży skoro dwa testy dały pozytyw. Miałam umówioną wizytę u ginekologa ale zanim poszłam zrobiłam jeszcze 2 testy i dalej wykazały pozytyw. Zdałam relację doktorwi, zrobił cytologię i mówi że to jeszcze zbyt wcześnie żeby coś wyczuł i zobaczył na usg. Umówiliśmy się za 2 tygodnie możliwe że już będzie coś widoczne. Jestem bardzo szczęśliwa mo przyszły mąż również, obawiam się tylko by wszystko było w porządku bo bardzo tego chcemy. Chciałabym być z wami w kontakcie.