reklama

Sierpniowe mamy 2019

Prenatalne 25.01 w 12+3.
Od samego początku ciąży siedzę na zwolnieniu lekarskim, krwiak w 6tc i 3 dni w szpitalu, kolejne opróżnianie się krwiaka w 8tc, na usg widać że się wchłonął, jednak doszło do odklejania się kosmówki. :no:
Co chwilka coś się dzieje. Do pracy nie będzie mi dane wrócić do końca ciąży, ginekolog poinformowała mnie o tym na samym początku.
Nie wiem czy teraz mam plamienia, czy co to jest? Śluz żółty, ciągnący się. Od początku był biały, a teraz od paru dni zauważyłam pojawienie się tego żółtego. To moja pierwsza ciąża, nie wiem czego mam się spodziewać ani za bardzo co mam robić. Wizyta u ginekologa 18.01. Nie wiem jak wytrzymam do piątku. :o

Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie i miłego wieczorku. :)

Jeśli chodzi o żółty śluz to jest ok, dopóki nie ma nieprzyjemnego zapachu to w ciąży jest od niemal przezroczystego do żółtego właśnie.
Trzymam kciuki, odpoczywaj ile możesz :) zajmij czymś głowę, ja w pierwszej ciąży zaczęłam szydełkować i bardzo to polecam! [emoji16] Miałam zajęcie na całe dnie, nawet trochę udało mi się wrócić od pół roku, ale wiadomo, czasu duuużo mniej, szczególnie teraz.
 
reklama
Prenatalne 25.01 w 12+3.
Od samego początku ciąży siedzę na zwolnieniu lekarskim, krwiak w 6tc i 3 dni w szpitalu, kolejne opróżnianie się krwiaka w 8tc, na usg widać że się wchłonął, jednak doszło do odklejania się kosmówki. :no:
Co chwilka coś się dzieje. Do pracy nie będzie mi dane wrócić do końca ciąży, ginekolog poinformowała mnie o tym na samym początku.
Nie wiem czy teraz mam plamienia, czy co to jest? Śluz żółty, ciągnący się. Od początku był biały, a teraz od paru dni zauważyłam pojawienie się tego żółtego. To moja pierwsza ciąża, nie wiem czego mam się spodziewać ani za bardzo co mam robić. Wizyta u ginekologa 18.01. Nie wiem jak wytrzymam do piątku. :o

Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie i miłego wieczorku. :)
Ja też niestety jak na szpilkach naszczescie to plamienie miałam jednodniowe, ale niestety jeszcze nie wiem czy krwiak się wchłonął czy nie, ale jestem dobrej myśli i przez to też minimalnie kosmówka zaczęła się odklejać odstawił mi lekarz heparyne na kilka dni żeby ta krew zgęstniała i od tamtej pory spokój, ale mam identycznie jak ty śluz był raczej biały kremowy a od tamtej akcji żółty czytałam na necie i pytałam koleżanki to twierdziła, że to nic takiego no cóż zobaczę na wizycie czy wszystko gra, ale ja mam dopiero 25 stycznia....
 
Ja dzis mam jakis dziwny dzien... od rana mialam super humor, a pozniej tzn z 20 min temu jakis koszmar. Mialam ochote plakac, krzyczec, obrazac sie. I jak na zlosc wszystko sprzyjalo takiemu humorowi. A bo rajtop do sukienki nie mialam, bo dzieciaki syf w pokoju mialy taki ze wejsc sie nie dalo i na koniec rozbilam moje ukochane perfumy [emoji24] dobrze ze do wanny wpadly, bo splukalam dosc dobrze je, a tak to zapach na plytkach pewnie by sobie siedzial wiekami. Piekne sa, ale w nadmiarze nie polecam.
Ja wczoraj sie poplakalam bo moj G zrobil dla siebie kisiel w kubku, a dla mnie nie.
Nie to zebym miala na ten kisiel ochote :-D
 
Dziewczyny pomoc!!! Czym pokonać mega wzdęcie, bo czuję się, jakbym zaraz miałam wybuchnąć ...? Nie chcę brać żadnych leków, nawet tych ziołowy, także może znacie jakieś domowe sposoby...
Ps. Herbat ziołowych nie przełknę, cofa zaraz :/
Mam ten sam problem... chce w czwartek rozmawiać na ten temat z lekarzem. Podzielę się odpowiedzią:)
 
Jeju ile nowych dziewczyn :) witajcie :)
Teraz to ja już. A pewno nie ogarnę kto co i jak hehe
Ja na co dzień nie mam mdłości ale kurde tydzień temu Wam pisałam jak zjadłam sushi i zwróciłam po 20 minutach wszystko i dziś też poszliśmy do restauracji zjeść była zupka i pierogi i znów wszystko zwróciłam :/'/ mój tz mówi że przestanie mnie zabierać do knajp jak ja stamtąd wracam i haftuje :/nie wiem o co chodzi :(:/ ja 19.01 w sobotę prenatalne i tak czytam Was że od 12 tyg a to będzie 11 t 6 d mam nadzieję że też ok :/
 
Dziewczyny, nie zapytałam na wizycie ginekologa i się zastanawiam czy mogę współżyć, miałam na wizycie tego małego krwiaka i jednorazowe plamienie, on sam nic nie mówił a ja nie zapytałam i trochę się boje czy mogę czy nie mogę...
 
reklama
U mnie przy pierwszym usg wszystko było ok. Ale powiedziałam mężowi, że póki nie zobacze serduszka to nie dam rady z przytulankami [emoji85][emoji85] jest bardzo smutny, ale wyrozumiały [emoji23] na szczęście lekarz już jutro.

Przy krwiaku bym się bała i poczekala na zgodę lekarza
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry