reklama

Sierpniowe mamy 2019

Czemu powiedział że nie musisz? Kurde mega dziwnie, to są najważniejsze badania w ciąży... Nie spotkałam się z takim podejściem szczerze mówiąc.
Powiedział, że w tym wieku nie mam jakiegoś dużego ryzyka nieprawidłowości. Mimo wszystko takie badanie to więcej pewności i jeśli będę spokojniejsze to nie zaszkodzi. Przy pierwszej ciąży, jak miałam 24 lata, nie robiłam wogole tych badań.
 
reklama
@klaolia przykro mi że znów szpital [emoji17] szkoda malutkiej. Zdrówka życzę

Kochane jestem po wizycie [emoji4]
1,42cm dzidziutka widziałam. Piękne serduszko i książkowa ciąża ( tak powiedział pan doktor) tc: 7+5
Książeczka krwiodawstwa wystarczyła, badań nie muszę robić.

Ufff tak się bałam. A teraz z 10kg stresu mi zeszło. Prenatalne powiedział, że nie muszę robić, ale jak bardzo chce to mogę. Więc mam się umówić między 11 a 22.02. Następna wizyta za 4 tygodnie.

Dziękuję za kciuki [emoji8][emoji8][emoji8]
Świetnie,że fasolka się dobrze rozwija.
4 tygodnie do kolejnej wizyty to dosyć długo.. ale najważniejsze ,że nie ma powodów do obaw :)
 
To sa badania zalecane ale nie obowiązkowe..
Wiem, mam świadomość, ale wydawało mi się że są na tyle istotne że każdy zaleca. Ja będąc w pierwszej ciąży mając 25 lat i robiłam i lekarz normalnie powiedział żeby się zapisać, sam wiek nie decyduje o wszystkim. Szkoda tylko że nie każdy ma te badania na NFZ, bo powinny być razem z badaniem krwi darmowe dla wszystkich.
 
Wiem, mam świadomość, ale wydawało mi się że są na tyle istotne że każdy zaleca. Ja będąc w pierwszej ciąży mając 25 lat i robiłam i lekarz normalnie powiedział żeby się zapisać, sam wiek nie decyduje o wszystkim. Szkoda tylko że nie każdy ma te badania na NFZ, bo powinny być razem z badaniem krwi darmowe dla wszystkich.

Tez sie z tym zgadzam. Powinny być refundowane dla wszystkich ciężarnych ;)
 
Cześć dziewczyny, pozdrawiam wszystkie mamusie ktore dołączyły
Trochę się nie odzywałam bo miałam sporo zmartwień. Różyczka wyszła mi dodatnia i prowadząca gin mnie bardzo nastraszyla + Internet = depresja i czarna wizja. Ale dziś byłam u prof. bardzo mądrej lekarz i uspokoiła mnie, że w tym temacie nie mam powodów do zmartwień. Mam za to jeszcze inne zmartwienie. Brałam antybiotyk Tetrysal dość długo w ciąży bo nie wiedziałam, że jestem. Okazuje się, że przy nim trzeba koniecznie stosować antykoncepcję... Czasu cofnąć się nie da. Zrobię więc badanie Nifty Pro, a później każde wazne usg będzie u niej i bardzo dokładne żeby wiedzieć czy wszystko jest ok. Dziś widziałam moją fasolkę, podskakiwala sobie na plecach rośnie wzorowo, mierzy 3 cm, mamy 9 t 6 d., serduszko 173 uderzeń. Prenatalne 4 lutego. Bardzo bym chciała żeby wszystko było dobrze, nie potrafię przestać myśleć o ryzyku jakie nam zafundowałam...

Trzymam kciuki za każdą z osobna!
 
@Stima, bralas tetralysal może na trądzik? Ja też brałam za czasów młodości, gówniany lek ogólnie, przynajmniej teraz dermatolodzy mają lepsze opcje do leczenia.
Trzymam kciuki że będzie dobrze z Twoim maleństwem, mimo wszystko :)
A długo brałaś ten lek zanim się dowiedziałas o ciąży?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry