reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
Bo ja na wizycie bylam u rodzinnego... I on do mnie mowi, ze upewnimy sie ze dziecko jest we wlasciwym miejscu. I babki na recepcji tez byly w szoku i mowia do mnie ze jak w pierwszej ciazy bylo wszystko ok to moze nie chce isc. A ja ze nie nie chce isc :) oj gdybyscie mnie zobaczyly. Wczoraj po tajorsku pytalam sie znajomych to zadna tego nie miala wiec jeszcze wieksze moje zdziwienie.
 
Ja tu w ogole swoja ginekolozke widzialam 3 min przez ostatnia ciaze. Powiedziala mi ze wszystko super ze ciaza niskiego ryzyka i czy bede zadowolona jak moja ciaze beda prowadzily polozne....
 
No teraz czekam na list. Rodzinny wysyla papiery do szpitala, a oni do mnie karte ciazy i imformacje o dniu wizyty. Mowil ze ok 12 tyg. Mam nadzieje ze mi chociaz zmoerza przeziernosc karku u bobasa. Meza strach oblecial ze cos jest nie tak, bo przeciez przy poprzedniej ciazy takiego czegos nie bylo.... a ja mowie ze powinien sie cieszyc ;)
 
reklama
Wróciłam właśnie z córcią ze szczepienia, biedna aż padła po wszystkim [emoji39] Masakra ledwo jedna seria szczepień się skończy a od sierpnia znów to samo [emoji39]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry