reklama

Sierpniowe mamy 2019

Ooo co za niespodzianka! :) To chyba jakaś nagła akcja (albo mi coś umknęło)? Gratuluję! :) Jak się czyjecie? Wszystko dobrze?
Bylismy juz po terminie... ktory byl wyznaczony na 5 sierpnia. Podczas całej ciąży nie miałam za bardzo wyczuwalnych skurczów, za to w piątek jak się zaczęło... to już nie odpuściło. I tak oto mały dżentelmen przyszedł na świat :) Lekko nie było, aczkolwiek szybko, bo bardzo późno przyjechalismy do szpitala i odkąd się w nim pojawiliśmy, to minęły jakieś 2 h i byliśmy już razem :)
 
reklama
Bylismy juz po terminie... ktory byl wyznaczony na 5 sierpnia. Podczas całej ciąży nie miałam za bardzo wyczuwalnych skurczów, za to w piątek jak się zaczęło... to już nie odpuściło. I tak oto mały dżentelmen przyszedł na świat :) Lekko nie było, aczkolwiek szybko, bo bardzo późno przyjechalismy do szpitala i odkąd się w nim pojawiliśmy, to minęły jakieś 2 h i byliśmy już razem :)
Zazdroszczę, że zaczęło się samo :(
 
Leżę już sobie na patologii. Wszystko ok, wszyscy bardzo mili! Z tego stresu szyjka zmiękła i zaczął odchodzić czop. Doktor mówi, że dzisiaj cewnik i szybko pójdzie. Będziemy czekać przez noc czy skurcze pójdą same, a jak nie to jutro 7.30 na oksy. Jutro urodze!
 
@Milmo trzymam kciuki ! Dawaj znać jak u Was, my jutro też jedziemy do naszego szpitala i po ktg lekarz zdecyduje czy zostajemy czy umawiamy się we wtorek na wywołanie oksy ;) czop mi odszedł 6 dni temu, szyjka krótka ale się skubana trzyma.. także jutro albo we wtorek rodzimy :D
 
Leżę już sobie na patologii. Wszystko ok, wszyscy bardzo mili! Z tego stresu szyjka zmiękła i zaczął odchodzić czop. Doktor mówi, że dzisiaj cewnik i szybko pójdzie. Będziemy czekać przez noc czy skurcze pójdą same, a jak nie to jutro 7.30 na oksy. Jutro urodze!
Nooo nareszcie. To najważniejsze, że jesteście juz ulokowani w szpitalu. Teraz juz pojdzie z górki :) Trzymaj się tam!
No i czekamy na dobre wieści :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry