Ja w pierwszej ciąży smarowalam się od czasu do czasu jakimś tanim kremem z rossmana, chyba lirene. Ale nie mam żadnych rozstępów, chociaż miałam gigantyczny brzuch. Za to cellulit mi się nasilil na udach i pośladkach, żeby nie było za idealnie i żylak mi się zrobił po ciąży. Ale stwierdziłam po dopplerze że go usunę po tej ciąży dopiero, mogą się pojawić nowe, chcę zrobić klejenie zylaka a to niemało kosztuje.