Witam się wieczorowo, poczytałam co u Was u zaraz kłade się na jakiś film, jutro ważny dzień. Rano wet Jordana, potem idziemy podpisać papiery i odbieramy klucze, moje dziecie bardzo podekscytowane o niczym innym nie mówi.
Wstałam o 11.40
a normalnie budze się koło 7 i spać już nie mogę. Szok. Pogoda dziś śliczna, aż miło się robiło na sam widok. Mieszkam jeszcze przed parkiem, gdzie jest jezioro i łabędzie, kaczki.. widok piękny, aż na płacz mnie zbiera gdy myślę, że muszę opuścić to miejsce..
Kolorowych i do juterka
Wstałam o 11.40

Kolorowych i do juterka
