reklama

Sierpniówki 2016

A wiec jestem mega szczesliwa, plakalam jak zobaczylam moje szczescie 2.900 :) pierwsze co to patrzylam czy to corka.
Mialam super polozna, zajebista babka konkretna, stanowcza, na poczatku bylam nia przerazona. Powiedziala, ze jak bede z nia wspolpracowac to bedzie ok .
Na porannym ktg zero skurczy, powiedziala do mnie, masuj sutki tak, zeby az piekly!! Bo porod ma sie odbyc naturalnie a Nie po kroplowce. Cyce myslalam, ze odpadna, ale skurcz zaczal pojawiac sie jeden za drugim. Potem pileczka, maz masujacy sutki, gaz rozweselajacy:) fakt ze byl okres ze plakalam przy skurczach z bolu ale ani Nie naciela mnie bo powiedziala, ze jest przeciwnikiem ani Nie peklam. Jestem Nie- uszkodzona ani troszke!! Rodzilam na kolanach z dupa w gorze ;) super :)
Moja Amelka ciagnie cyca to mnie potwornie boli brzuch, polozna mowila, ze macica sie obkurcza, ale damy rade:)
 
reklama
beata0526 GRATULACJE ! Malo takich położnych niestety, super, ze Ci się tak udalo wszystko ja to się wlasnie nacinania chyba najbardziej boje.. Teraz tylko byle do domu wrócić
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry