reklama

Skurcze łydek i kolka

No, tak, stare baby tak mają. Kiedyś z koleżankami porównywałyśmy zawartość torebek i faktycznie u każdej były kosmetyki i przeróżne leki w różnych proporcjach ilościowych. Najczęściej przeciwbólowe i antyalergiki ale z wiekiem zacznie przybywać innych specyfików.
 
reklama
hi,hi rozumie sie :) ja teraz przy okazji 1 listopada biorę urlop od piątku 28.10. do 2.11. włacznie a potem tylko 3 dni i wizyta, wieć raczej nie będą mieli szansy mnie wkurzyc ;) Dzisiaj jak zobaczyłam ta pogode za oknem to brrrrrrrrrr....... wcale mi sie nie chciało wstac ... ale już niedługo będe mogła sie wysypiac do woli :)
 
Mika_27 pisze:
Dziewczyny, lekarz powiedzial ze jak tylko gorzej sie poczuje da mi zwolnienie juz do konca ciazy. To mi bardzo poprawilo samopoczucie, bo kolki mam nadal

Mika u mnie to samo ginka powiedziała, ale ja nie chcę, chyba bym oszalała siedząc w domu cały dzień... :)
 
Tego sie najbardziej obawaiam Misia. Ale z drugiej strony - nie ma co sie forsowac - ja sie czuję generalnie super ale przychodzi taki moment, ze nei daję rady. A takich momentów chyba bedzie coraz wiecej - nei ma co sie oszukiwac. Dlatego ja prawdopodobnie skorzystam z propozycji gina i wezmę L4. Czasami w ciagu dnia tak mis ie chce spać,a tutaj w robo trezba zachować świezy umysł. Na pewno jakoś sobie ten czas zorganizuje. A i tak najważniejsze jest to,zeby wypocząć.Antosi chyba te z nie jest obojętne jak tak ganiam z miejsca w miejsce.
 
oj na pewno Antares ja też często jestem zmęczona, przychodzę do domku i często posypiam... ale nie mam mozliwości wzięcia sobie zwolnienia np na dwa tyg (w ciągu ktorych bym na pewno wypoczęła) tylko jak już, to dziekankę na rok lub zwolnienie na 1-2 dni z powodu choroby. No niestety wszystko muszę zaliczyć... eh... więc na razie czuję się jeszcze na siłach chodzić na zajęcia no i chcę :)
 
reklama
U mnie skonczylo sie na kolce, ale lekarze podejrzewali zapalenie nerki, a to juz powazniejsza sprawa. Trzeba podac antybiotyk itd. Lekarze w szpitalu nawet nakrzyczeli na mnie ze tak dlugo czekalam (zaczelo mnie bolec ok. 21:30 a do szpitala pojechalismy o trzeciej w nocy), i ze z wszelkimi mocniejszymi bolami w ciazy lepiej od razu zasuwac do lekarza.
Ja jeszcze balam sie jednego - ze jak boli po prawej stronie to moze byc to wyrostek, w sumie bolalo bardziej z tylu ale kto tam wie jak boli wyrostek w ciazy :)
Dzis odwiedzilam wujka - emerytowanego ginekologa z tytulami, jak mu opowiedzialam o tej kolce to mi kazal spac na lewym boku, mowil ze to widocznie przez nacisk dzidzi na uklad moczowy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry