futrzaczku - z moja Zosią jest tak, że bez względu na to, o której godzinie ją położymy spać (20 czy nawet 22.30 - zdarzało się czasem), to budzi się o tych samych godzinach, nie śpi dłużej
a to co piszecie o tych min. 5 godzinach bez jedzenia, powiedziała mi pediatra, gdy Zosia była maleńka i ciągle miała wzdęcia, bo za często jadła. Do tej pory do tego się stosujemy, teraz w nocy ma przynajmniej 6 godzin przerwy od jedzenia, a wg lekarza może mieć nawet 9 h.
ostatnio u nas gorzej ze spaniem, mała często sie wybudza, więc pędzę dac smoka, żeby się nie rozbudziła. Ale i tak koło 3 trzeba dać cycusia, bo nie daje się oszukać silikonem

. Chodzimy z M nieprzytomni
Jutro mamy szczepienie, więc porozmawiam z pediatrą. Bo może mała jest głodna, bo w dzień na razie kiepsko jej idzie jedzenie obiadków.