madzik_k
Fanka BB :)
Basiek, jak smok będzie tylko do spania to nie powinno być raczej większego problemu z odstawieniem. Nie martw się na zapas. U nas smoczek był na wyposażeniu łóżeczka, tylko tam go Julek ciamciał. I któregoś dnia zaczął zasypiać po wypluciu smoka, więc przestaliśmy mu dawać, samo jakoś poszło. I tak od ponad 3 m-cy nie pamiętamy o dydusiu. Zgadzam się z Agacio, smok w buzi przez cały dzień - to jest masakra. Córka moich znajomych ma rok i cały dzień z moniem w buzi chodzi. Nie wiem nawet kiedy go planują odstawić. Jak ostatnio byliśmy u nich to bałam się, że mój młody jej go wyrwie i zechce sobie wsadzić
Ale nie interesował go wcale


, mam szczęście jak co dwie, a trzy to już jest wieeelkie szczęście i zdarza się rzadko, czyli z tym się nie zmieniło.