reklama

Słodkie listopadówki 2010

Nissanka to jest mój wybór. Wiem że mogę jeszcze rodzić na Ujastku ale ten szpital do mnie nie przemawia. Co do Kopernika to mój lekarz prowadzący tam pracuje ale nigdy nie sugerował tam porodu. Zawsze mówił że jest jeszcze Ujastek do wyboru.
Zdarzyło mi się już parę razy zawitać na IP na kopernika i za każdym razem byłam w miarę zadowolona z obsługi - wiadomo raz lepiej raz gorzej ale generalnie bez jakiś mega zastrzeżeń. W tamtym roku miałam tam również zabieg laparoskopi tam - też bardzo pozytywnie oceniam opiekę.
Wiadomość o cukrzycy byłam dla mnie wielkim szokiem i starsznie się przestraszyłam ze z dzieckiem coś bedzie nie tak. Wydaje mi się też że klinika jest w stanie zapewnić mojemu dziecku najlepszą opiekę dlatego pogodziłam się z porodem tam. Wiem że różne są opinie przeważnie negatywne ale prawda jest taka ze wszytko zależy na kogo się trafi. Na Kopernika szanse są większe na złe trafienie :-) ale już sie z tym pogodziłam psychicznie.
 
reklama
Agusiar - no właśnie, najważniejsze jest Twoje nastawienie:) Jeśli jesteś zdecydowana na Kopernika i wiesz że tam będziesz mieć super opiekę to nie ma co sugerować się opiniami innych.
 
Ja chciałam tylko wiedzieć tak z ciekawości czy decyzja o koperniku jest z własnej woli czy przymusem. Nie mam i nie miałam zamiaru wpływać na czyjąś decyzję ;), ja się tego szpitala boję i tyle.
 
mówiłam, kazał tylko rozdzielić posiłki, że jak częściej będę jadła to będzie ok. Póki co tak średnio jestem najedzona. Ale jabłka wcinam jak tylko jestem głodna i po nich cukru nie mierze.
 
reklama
A ja nigdy głodu nie czuję, ale ketony od czasu do czasu w moczu mi wychodzą - głównie jak mi się zaśnie wcześniej i nie zjem tego posiłku o 22.
Kiedyś na ten posiłek jadłam odrobinę, byleby "zaliczyć" a teraz jem ze 2 kanapki i może dzięki temu waga odrobinę przybiera?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry