nissanka
Fanka BB :)
Podgrzybek byłam u dr Przemysława Witek, pomiary robię dla siebie bo chciałam do tego podejść poważnie i zobaczyć na co mogę sobie pozwolić.
Możesz sama spróbować zrobić sobie takie pomiary i wcale o nich nie mówić lekarzowi ja robię to dla siebie, a potem będę się pytać o tak proforma. W ten sposób wiem, że na śniadanie powinnam jeść koreczki śledziowe bo mi po nich cukier nie rośnie ale bez chleba. A z pieczywem (50 g samego chleba i nic więcej) jest tak, że po godzinie nawet gdzie mam cukier w granicach 120 to po 1,5 od zjedzenia mam nawet 151!
i teraz pytanie czy taki wzrost cukru też jest niebezpieczny dla dziecka?
Możesz sama spróbować zrobić sobie takie pomiary i wcale o nich nie mówić lekarzowi ja robię to dla siebie, a potem będę się pytać o tak proforma. W ten sposób wiem, że na śniadanie powinnam jeść koreczki śledziowe bo mi po nich cukier nie rośnie ale bez chleba. A z pieczywem (50 g samego chleba i nic więcej) jest tak, że po godzinie nawet gdzie mam cukier w granicach 120 to po 1,5 od zjedzenia mam nawet 151!
i teraz pytanie czy taki wzrost cukru też jest niebezpieczny dla dziecka?
. Według om i ich obliczeń (28 dniowy cykl)to na 19 listopada a ja mam 23/24 dniowe wiec 13/14 list. i też tak mi wychodzi z usg. Ja się trzymam daty na 13/14. Ale wczoraj lekarz mnie pocieszył że z insuliną nie musimy rodzić na kopernika, orientujesz się może czy oni zmuszają do podpisania jakiś papierów czy co? Ale zauważyłam że mogę zjeść czekoladę gorzką 70% masy kakaowej i cukier nie rośnie.