Hej Wam, a ja wczoraj na posiłek nocny sobie pomyślałam- zjem coś treściwszego...nie był to dobry pomysł, tzn cukier na czczo 96, ale wracam do swojego systemu. Zjadlam zamiast kanapki i wody z chleba chrupkiego, z chlebem razowym. Dzis wlasnie koncze sniadanko. Mała mnie nastraszyła, bo od przebudzenia się w ogóle nie ruszała, ale jak zjadłam to sie widać obudziła uf!