• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Słodkie mamy :-)

edyta... zaczęłam ciąże z wagą 89kg sporą mam nadwagę) przez pierwsze 20 tyg wymiotowałam prawie wszystkim.... i waga spadła o 6,5kg. od 20tyg do teraz waga poszła lekko w góre.. o całe 2kg w 10tyg. Bilans od początku ciąży -4.5kg
 
reklama
Mysiak no to jak z malenstwem ok, to tylko sie cieszyc ;) No tylko musialas sie nameczyc z tymi wymiotami do polowy ciazy.. ja z kolei sie stresowalam ze tak mi waga leci w gore, w I trym az +6, potem jeszcze 9kg! Teraz +10kg na plusie,a juz prawie 8 miesiac, wiec nie jest zle :)
 
Elajer a probowalas zmienic chleb? bo chleb duzo daje - ja tez miewalam na niektorych chlebach zawsze za duzo - dopiero ten orkiszowy mi sluzy i moge duzo zjesc z nim.Tzn 2 kromki ale dodatkow wiecej.

Maz przywiozl sernik na zimno w proszku - zaraz ide robic,a co:-))))))))))))))))))
 
no a ja rozochocona wczorajszymi cudownymi wynikami zjadłam na 2 sniadanie 2kawałki sernika i przedobrzyłam bo cukier 127:wściekła/y:. Niby tragedii nie ma ale pewnie po 1 kawałku byłby niższy. Już się więcej nie pokuszę o takie eksperymenty:tak:
 
no ja po obiedzie miałam 96:) teraz zjadłam podwieczorek- kaszka manna z truskawkami mrożonymi. mniam.
////////ja orkiszowy chleb tez mogę jeść. Natalia po 2 kawałach i tak nie było źle. :-)
 
Natalia dokladnie ;) Pisala ktoras z Was o budyniu- maz bedzie jadl...myslicie ze moge troche??

To ja pisałam.....ostatni raz go zjadłam na razie bynajmniej.....cukier mi wzrósł masakrycznie, zanim minęła godzina od zjedzenia,nawet zwracałam, a cukier po godzinie 185 mg%.....a budyń był bez cukru.....powiedziałam przedwczoraj mojej diabetolog, to mi powiedziała, że dlatego tak się stało , bo budyń to sama skrobia, a skrobia zawiera dużo glukozy......także ja podziękuję.....;-)
 
ja po kaszce z truskawkami miałam 124 czyli nie jest tragicznie. myślę ze to wina truskawek bo były zmiksowane z cukrem i zamrożone- mój zeszłoroczny wyrób:)
zza godzinę kolacja więc zjem lekko zeby się wyrównało:)
 
No i mnie nakusili....zjadłam trochę ciasta z kremem.....ale wcześiej zrobiłam obiednią insulinkę, bo niebawem obiad miał być, ale taki, po którym nie powinno być problemu z cukrem. Dziś: pierś, brokuł, kalafior, fasolka szparagowa zielona, cebulka, por, seler, pietruchai ziemniaki z parowaru,....sama byłam ciekawa jak to będzie wyglądało z tymi cukrami......i wiecie co.....po godziie od ciasta 118 mg%, od razu zjadłam obiad i po godz od obiadu 110 mg%.....ależ się cieszę....:tak::happy:
 
reklama
kinderek zrezygnowalam, bo maz zrobil ten budyn z cukrem, takze bez problemu. Mam chec dzis na batonika- najchetniej pierota albo 3bita....po obiedzie 120, cos mi sie rozregulowal ten cukier, moze po tym ciescie wczorajszym? a cholera wie. Kolacja kolo 20.00 jak dotrwam, bo glodna. Na pewno jajecznica, 2 kromki chleba razowego, moze troche mleka? no nie wiem, zobacze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry