Ligotka, u nas tak samo. Tylko cyc, a z butelki to nawet nie próbowałam.
Dziś na szczepieniu lekarka (nie nasza, jakaś zastępująca) mówiła, że jeśli wracam we wrześniu do pracy, to mm nawet w połowie sierpnia dopiero (no chyba, że będzie wcześniej konieczność, bo pokarm pójdzie precz). Ale ja chyba trochę wcześniej popróbuję, bo wolałabym, żeby Mała już ładnie jadła jak wrócę do pracy. No i wcześniej jakieś inne gadżety też zacznę, ale to po skończonym 4tym miesiącu, więc pewnie od lipca.
A Wy Dziewczyny konsultujecie z lekarzami rozszerzenie diety czy tak wg własnego uznania?