reklama

Spacery-wozek...

reklama
U mnie ten sam problem! Mała skończyła 4 miesiące (tez kluska;) i zaczęla być ciekawa świata. I dokładnie tak jak piszesz, jadę na sygnale:/ buda opuszczona i na brzuszku nie daje rady bo i tak jej świat przysłania:/ wyjeżdżam tylko jak ma porę spania. Ale ja mam jedno dziecko wiec jestem w stanie sie do niej dostosować.
Co do spacerówki to nie mam pojęcia jak sie ma pozycja półleżące do rozwoju dzidziusia, jakby ktoś miał jakieś opinie to chętnie przeczytam.
Bo spacerówka całkiem na płasko to tak samo jak gondola wiec problem i tak bedzie. Nosidła moja nie lubi:/
Ewciik ale ta spacerowka płaska nie jest tak zabudowana jak typowa gondola ;) coś tam brzdąc widzi.
 
W bujaku i do karmienia dziecko nie siedzi godzinę czy dwie jak na spacerze. No i karmienie papkami itp i rak dopiero po 6 miesiącu

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Aga wiem wiem tylko moja spacerówka sie nie rozkłada nawet na całkiem płasko:/ inaczej bym spróbowała.
U mnie w bujaczku siedzi do 30 minut dziennie. A jednak w wózku to spędza trochę czasu.
 
U mnie w bujaku dluzej..
Nie mowie o papkach tylko o pozycji do karmienia..
Nawet jak chce wyjsc do sklepu to moze włożyć na chwile w spacerowke do pozycji pol lezacej..
To 5 mies dziecko nie noworodek.
W foteliku samochodowym tez nie wozić bo czesto ktoś jedzie daleko a tam pozycja tez jest niezdrowa
 
Nie popadajmy w skrajności. Fotelik samochodowy jest po to by w razie wypadku uratować dziecku życie.
Jest niezbędny.
Z racji ze nie jesteśmy w stanie wyeliminować poruszania się autem trzeba ograniczyć wożenie dziecka do minimum a jeśli wyruszamy w dłuższa trasę robić odpowiednie przerwy.
Bujak również jest dopasowany do wieku dziecka No i co najważniejsze nie jeździ po kamieniach i wertepach [emoji6] taka ciekawostka
 
reklama
Nie popadajmy w skrajności. Fotelik samochodowy jest po to by w razie wypadku uratować dziecku życie.
Jest niezbędny.
Z racji ze nie jesteśmy w stanie wyeliminować poruszania się autem trzeba ograniczyć wożenie dziecka do minimum a jeśli wyruszamy w dłuższa trasę robić odpowiednie przerwy.
Bujak również jest dopasowany do wieku dziecka No i co najważniejsze nie jeździ po kamieniach i wertepach [emoji6] taka ciekawostka
Bujak jest od zera..
Ja nie napisalam nie jezdzic w foteliku tylko podalam przykład ze jak wszystko takie zle to foteliki takze
Co sie stanie dziecku jak leży tyle ze troszke podniesione bo nie rozumiem? Nie mowie spacerowke na ful tylko leciutko do gory
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry