reklama

Spacery-wozek...

Nie napisałaś "nie jeździć"- to fakt. Napisałaś " nie wozić "[emoji6]
Wiem ze to był przykład ale ja chciałam Ci pokazać ze był nietrafiony żeby nie rzec głupi. Tego nie można porównywać.

Niektóre bujaki są od 3 miesięcy [emoji6]
Zapewne ty masz taki w którym można od urodzenia, spoko ja się nie znam na wszystkich rodzajach ale w większości dziecko pół-leży a nie siedzi. Nie wyobrażam sobie noworodka "posadzonego"w bujaku.

I proszę nie trzymaj się tak kurczowo tych bujakow, bo to nie to samo co siedzisko w spacerówce,nawet na płasko.

A i w bujaku dziecko może przebywać tylko kilka godzin.

Kończę ta dyskusje.
Nie mam zamiaru do niczego cię przekonywać.

Pozdrawiam [emoji5]
 
reklama
No ja tez sobie nie wyobrazam noworodka siedzacego w bujaku ale spacerowka dla 5 miesięcznego dziecka i lekko podwyższona ze i tak leży nie uważam za cos zlego duzo dzieci tak jezdzi .
A w bujaku chyba nikt dziecka caly dzien nie trzyma
Juz nie wspomnę ze niektore mamy woza dziecko w foteliku samochodowym :/ :/
Co uwazam za niezbyt madre:)
I nie parasolka .
Nie musisz mnie do niczego przekonywac:)
Aczkolwiek spokojniej trochę;)
 
wyluzujcie dziewczyny ;) nie na ten temat ten wątek. autorka prosiła o pomoc a nie o wymienianie sie argumentami i licytowanie ;)

kazdy ma swoją racje i zrobi jak uwaza;)
 
Dokładnie każda bedzie woziła swoje dziecko jak chce i nie warto sie przepychać:)
Olcia piszesz spokojniej, a mam wrażenie ze to Ty w swoich postach nie jesteś spokojna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry