reklama

Spanie w nocy

U nas juz tradycyjnie - 01:00, 02:00, 06:30 a potem 08:30. No ale przez to ze tak marnie spi to czasem uda mu sie spac w dzien - dzis spal od 11:30 prawie dwie godziny - juz sie balam ze mu sie cos stalo :eek:
 
reklama
ja tez Wam wspolczuje strasznie, przez ponad 2 miesiace wstawalam w nocy wlasciwie co godzine, wiec wiem naprawde co to znaczy byc niewyspana. Jestem baaaardzo szczesliwa,ze chlopaki cale noce przesypiaja, wczesnie chodza spac i wiem, ze wieczor mam dla siebie i dla meza. Nigdy sie czegos takiego nie spodziewalam, szczegolnie przy blizniakach.
 
diewczyny wynalazłam jakis czas temu kaszke na dobranoc Hipa z jabłkiem i koerkim i szał Kubus zje ok 19 (ostatnio domaga sie kapieli juz po ok 18.20) i budzi sie najwczesniej ok 5 rano na mleczko:szok: ale podaje mu ta kaszke tylko po kąpieli bo jak dałam dwa razy to mial problem z kupka a tak bezproblemowo
 
A u nas wczoraj np. Zuzia nie zjadła nic po kąpieli i poszła spać ok. 20, byłam w 100% pewna, że się obudzi ok. 24 na jedzenie, a ona spała do 6!!!! potem po porannym jedzonku spałyśmy jeszcze do 8:40:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry