reklama

Spanie w nocy

Odpukac ale dwie ostatnie noce nie były najgorsze. Poszedł spać o 19 , pierwsza pobudka na karmienie o 2 a potem o 6 i spanie do 7.30 - 8. A więc jest poprawa ciekawe tylko na jak długo?
 
reklama
Maks od ok tygodnia nie chce spać u siebie w łóżeczku, histerie są straszne wieczorem. On chce cały czas spać przytulony do mnie, to jest bardzo miłe ale na dłuższą mete to troszkę męczoce. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale widze ze nie większość maluchów niespokojnych jest, to chyba przez te zęby.
 
reklama
Gosiu_ u mnie z Wojtekiem był nocny koszmar spałam 3 godziny bo mały dran sie budził co 15 min:wściekła/y: udało mi sie go uspic o 2.10 a o 5.30 mały obudził sie radosny jak skowronek:baffled: a ja raczej nie:no:.
Te nasze chłopaki chyba jakąs sztame trzymaja;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry