reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
moze trafila na jakiegos tatusia co dopiero co studiowal instrukcje montowania i zapinania fotelikow....:-)))))

a tak swoja droga to walsnie mi sie przypomnialao jak przyjechal po nas v do szpitala i zanim wyszlismy z oddzialu to uczyl sie montowac ovetto na oddziale od meza koleznaki heheh
Poprostu sie nie przygotowal a Mateusz sie pospieszyl .-))))
 
reklama
Tysia będziesz zadowolona - mam go (bali z resztą też). Jest super, szeroki, stabilny i tapicerka ekstra się czyści. Mi na wszelkie jedzeniowe akcje wystarcza wilgotna chusteczka - żadnych plam, żadnych zacieków. Tylko ja sobie dokupię jeszcze letnią tapicerkę.

Co do używanych fotelików, to jeszcze ewentualnie na taki 1-9kg, mogłabym się skusić, ale te późniejsze to sobie daruję. Fotelik, nawet bezwypadkowy, powienien po 5 latach być wymieniony, bo już nie spełnia w 100% swojej roli - cały czas działają na niego różne siły, hamowanie, zapinanie, odpinanie pasów - wszystko się wyrabia, tam są plastiki, styropiany - mało trwałe materiały. Niektórzy wożą jedno dziecko, drugie dziecko, a później jeszcze chcą odsprzedać, albo wozi latami w fotelu 9-25.
 
Oleśka ty sobie nie żartuj, ze pas ci nie starcza w waszym aucie!
ja miałam taki problem z fotelikiem 0-13, że nie starczał, ale teraz, jak fotelik jest przodem do jazdy, to nie ma problemu, aż jestem zszokowana, może coś źle zapinasz u siebie
 
elwiwas, no właśnie się wścieka.

Kupiliśmy uniwersalny - zostanę pewnie potępiona, jak poczytałam niektóre posty Półkę zdejmuje si ę około 3-go roku i wtedy fotelik jest już normalny, czyli taki


sama nie wiem, co robić, czy oddać go, czy próbować Jaśka przyzwyczaić.
Mam jeszcze 9 dni na decyzję, bo jest 10 dni na zwrot.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry