reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
swietna argumentacja zeby wydac tyle kasy ;D zastanawiam sie wlasnie jak to bedzie z komunikacja miejska - czy dam rade wniesc lene w parasolce do tramwaju/autobusu wysokopodlogowego. pewnie nie. no i kosze na zakupy to minus parasolek bo wiekszosc ma takie slabiutkie siateczkowe a do emu pakowalismy spokojnie 20kg zakupow. oczywiscie emu sie jeszcze nie pozbedziemy, przyda sie na kolejna zime ;)
 
reklama
nataliak - ja daję radę wnieść wózek z Jaśkowym w środku na 2 piętro, to raczej pokonasz te kilka stopni tramwajowych. W sumie zauważyłam, że rozłożony wózek z dzieciem jest lżejszy do wnoszenia, niż złożony i oddzielnie dzieć - chyba inny punkt ciężkości.
 
Nataliak mam do Ciebie pytanie: wiem ze masz wózek emu. Jak on sie sprawdza zima i jaka ma długośc wewnetrzna gondoli? Justyna wyrasta mi z enjoya a i zima bedzie lipa w tym wózku i wlasnie nad emu sie zastanawiam. Ewentualnie widze ze masz pojecie o wózkach to jeszcze spytam o cybexa-mnie interesuje model callisto:-) ja znalazłam o nim tylko ze trzy opinie mysle ,ze Ty masz wiecej :-) bede wdzieczna za odpowiedz.;-)
 
julita: ja swoją sprzedalam kolo lutego... jak dziecko chodzi to juz raczej chusta zbedna.. chyba ze planujesz jakies wycieczki, gdzie wozek bedzie przeszkodą..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry