reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
My przegapiliśmy chyba dni płodne ( albo cykl bezowulacyjny). Jak na razie owulacje przewiduje tylko na podstawie sluzu. W tym cyklu coś się zaczęło „rozciągać” 14dc, a skończyło 17dc. Natomiast nie zaobserwowałam szczytu śluzu. Współżycie było 12dc. Gdyby się udało to byłby cud. Chociaż jakiejś spiny nie mam, bardziej mnie martwi ze jednak cykl mógł się okazać bezowulacyjny.
Nawet pierwszy raz od porodu zmierzyłam temperaturę rano i 36,61 ( patrząc na stare cykle jestem po owulacji, bo ja z tych co w pierwszej fazie maja niziutkie temperatury...ale nie jestem pewna czy ciąża mi ciepłoty ciała nie pozmieniała).
Teraz tak myśle...i nawet mogło dojść do braku pęknięcia pęcherzyka ( czyli tzw Luf).
No nic, w przyszłym cyklu mam wizytę to się dowiem przynajmniej czy owu była. Teraz pozostaje czekanie przez najbliższe 2 tygodnie na miesiączkę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry