• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

U mnie biegunka nic nie znaczy w sensie jest to "normalka" przy ibs, bardziej mnie zastanawia ze w sumie od owulacji mam niemilosierne wzdecia i mini zaparcia, a to już raczej nowość. A o syfach już nie wspomnę. Przez całe 3 lata anty nie miałam tyle syfow co mam teraz w jednym cyklu, szyja, plecy na klatce nawet jeden czy dwa, a twarz... uh ah przykro patrzeć, nawet za uchem mi się 3 koło siebie zrobiły. Istna porażka.
I WGL to na brzuchu od pępka w dół mi się zrobiła ciemniejsza kreska (muszę męża wypytac czy zawsze tak miałam czy już swiruje)
A jeszcze mój cudowny zartownis ostatnio rzucił tekstem: "No może Ty w końcu jesteś w tej ciąży bo tyyyyyle to już trwa" oczywiście przypomnę to nasz 2 cs od odstawienia anty więc takie żarty nas jeszcze śmieszą A nie doluja xD
Ja od odstawienia antykoncepcji mam zaparcia że głowa mała, w życiu tak nie miałam 🤦‍♀️
 
reklama
Jedząc za mało organizm odkłada bo dostaje sygnał że będzie glodiwal więc odkłada
Pijesz minumum 2 litry wody?
Śniadanie 13 to najgorszy z możliwych pomysl
O której chodzisz spać? Kolacja powinna być na 1.5 godz przed snem
Może tu jest przyczyna ?
Całkiem spoko bo my listopad odpuściliśmy, później się okazało że i tak bezowulacyjny. A po tym duphastonie myślałam, że @ się przesunie jeszcze bardziej. Na szczęście jest i teraz liczę na owulację..


Coraz lepsze wiadomości :/ Ja z rana piję tylko kawę, od poniedziałku zapisywałam posiłki i pierwszy najwcześniej o 13ej także słabo bo ostatni przed 18tą, kolejne spodnie odmawiają współpracy :/ Moje znajome to, co ja zjem przez cały dzień, zjadają na śniadanie i jest ok a ja mam już wrażenie, że tuję od samego patrzenia :/
Z tą anemią to ja w ostatnim roku zwiedziłam różne oddziały, na hematologii doprowadzili ferrytynę do normy ale teraz znowu czuję że się posypało :/


Nie pomogę bo moje endometrium zawsze jest ciążowe i istnieje obawa endometriozy w niedalekiej przyszłości. Póki co wszystko idealnie się złuszcza , aż w nadmiarze stąd też między innymi wieczna anemia :/
 
Dziekuje za odpowiedź:) Tez staram się eliminować dzienne karmienia ale w nocy młody nadrabia że zdwojoną siłą. Nigdy nie przespal całej nocy, pierwsza pobudka już koło 23. Też będę musiała tatusia bardziej zaangażować;) A powiedz mi jeszcze czy podczas kp cały czas miałaś takie nieregularne cykle, tzn nic nie szło w stronę skrócenia i unormowania?
Trudno mi powiedzieć tak do konca. Na początku jak dostałam okres to cykl, dwa albo i 3 miałam takie jak przed ciążą bo ok 30 dni. Potem się na kilka cykli mocno rozregulowało. A ostatnio już 2 razy miałam cykl ok 34 dni więc może to bedzie teraz taka moja nowa norma ale pewności nie mam :) a próbowałaś w nocy wysłać czasem męża, żeby utulil synka bez dawania mleczka? Nie wydaje mi się, żeby dzieci w tym wieku chciały tyle razy cycusia w nocy z głodu, raczej zaspokaja w ten sposób potrzebę bliskości. Nie mówię tez o każdej jego pobudce ale np raz czy dwa razy w nocy na poczatek. U nas czasem się tak udawało, że zasnął w nocy bez mleka ;) zawsze był to mały kroczek, żeby ograniczyć cycusia ;) a tak z ciekawości zapytam, ile śpi Twój synus w ciągu dnia?
 
Trudno mi powiedzieć tak do konca. Na początku jak dostałam okres to cykl, dwa albo i 3 miałam takie jak przed ciążą bo ok 30 dni. Potem się na kilka cykli mocno rozregulowało. A ostatnio już 2 razy miałam cykl ok 34 dni więc może to bedzie teraz taka moja nowa norma ale pewności nie mam :) a próbowałaś w nocy wysłać czasem męża, żeby utulil synka bez dawania mleczka? Nie wydaje mi się, żeby dzieci w tym wieku chciały tyle razy cycusia w nocy z głodu, raczej zaspokaja w ten sposób potrzebę bliskości. Nie mówię tez o każdej jego pobudce ale np raz czy dwa razy w nocy na poczatek. U nas czasem się tak udawało, że zasnął w nocy bez mleka ;) zawsze był to mały kroczek, żeby ograniczyć cycusia ;) a tak z ciekawości zapytam, ile śpi Twój synus w ciągu dnia?
Mój to taki niejadek, że czasem mam wrażenie że tylko to mleko trzyma go przy życiu;) W nocy próbowaliśmy wszystkiego, tulenia, śpiewania, na zmianę z mezem i nic. Tylko cyc go uspokaja i pozwala spać dalej. Mm też próbowałam podac to pluł i płakał ech. No nic, będę próbować:)
Co do drzemek to ma jedna koło godz 12 i śpi 2,5h 😀 Cudowny czas ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry