Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no tak ja tez chciala mzajsc w ciaze od 17 roku zycia ale zaczelam w wieku 18 lat z mezme sie starac a zaszlam w wieku 20 lat wiec nawet szybko prawie 2 lata nie jest tak zle
kochalismy sie i czulismy ze to wlasnie to teraz jestem 3,5 roku po slubie a czujemy jakby juz minelo z 10 lat conajmniej a wyglupiamy sie jak male dzieci ogolnie zaszlam w ciaze jak nie widzialam juz cudow
a jeszcze jeden powod byl taki ze wyszla mza maz bo ucieklam z domu bo mama mnie bardzo zle traktowala a nie chcialam zyc z m na kocia lape i ciesze sie z tej decyzji on nie zawachal sie nawet chwile zeby mnie wziasc za zone
Jord- biegunki ciąg dalszy w nocy zrobił , i dziś już 2 razy smecte wypił i czekamy na efekty , może w końcu mu przejdzie , brzuszek już go nie boli na szczęście.
wpadam tak na chwilkę i oddaje kompa M bo mnie prosił
witam wszystkie dziewczynki.
na poczatku mi powiedziala ze chciala zebym miala corke zeby mi zrobila to co ja jej no i jest cora niby jest za nia ale do konca nie mam 100 % pewnosci
Jord- ty to taka 100% matka polka....ja w wieku 17 lat nie myślałam że kiedykolwiek bede męzatką...dziecko tak a owszem gdzieś tam chodziło mi po głowie ale dopiero później poźniej pomyślałam o tym na powaznie.
no i smacznego ciastucha od teściówki
sylwiad- witamy po nieobecności....rozumiem każdy ma chwile załamki. Współczuje relacji z mamą. Sory ale chyba mineła sie z powołaniem skoro byłaś dla niej taka tragedia to po co wogóle sie decydowała na dziecko...nie rozumiem takich kobiet. I powodzenia w starankach....oby szybko fasolina zagościła w twoim brzuszku.
kobietka- spróbuj z tymi bakteriami co ci pisałam ja córce dawałam w takich sytuacjach i pomogły....zreszta i mi pomagaja.