reklama

staraczki 2013 !

  • Starter tematu Starter tematu kamii150
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
bunny- jak sie nie odezwisz tu do końca dnia to ostrzegam zaczynam cie nekać telefonicznie....martwię sie.

paulinka- galaretka to niekreatywnie? napewno bardziej niż jabłecznik....smacznego życze:-)
 
reklama
Ona ma ogolnie 3 dzieci z czego ja bylam planowana a 2 moich braci to wpadki ;/ ale ona ogolnie jet dziwna poszlam na dykoteke jak mialam 18lat wiadomo troszke wypilam ona do mnie jestes pijana i bila mnie paem po rekac`h i nogach a dzis mi mowi ze jestem zawzieta bobani jednej lzy nie uronilam
 
sylwia no faktycznie, przykra sprawa z mamą, na pewno nie jest Ci z tym lekko. Niestety z doswiadczenia wiem, ze z wiekiem ludzie zazwyczaj staja się gorsi :( Mimo wszystko zycze Wam aby Wasze relacje kiedyś zmieniły sie na lepsze!

diablica eh co tu z galaretką za filozofia... Zalać, wymieszać, odstawić i później przelac i do lodówy :) Takze nadal upieram się ze jablecznik jest dużo bardziej czasochłonny i kreatywny :-D Ale galareta i tak była dobra :-)

U nas niedziela leniwa i spokojna. Po południu ja z chłopakami i siostra z mężem i córcią pojechałyśmy do babci na kawkę. Babcia nie byłaby soba gdyby nas nie zatrzymała jeszcze na kolacji. I z racji ze panowie prowadzący, siostra w ciąży tak więc na mnie spadła przyjemność degustacji pysznej naleweczki babuni :-D Razem z babiczką oczywiście :-) Dzieciaki poszalały z psem, było bardzo miło :-)
Dziś nasz mały sukces - Dawcio pierwszy raz zasnał bez smoczka :-) Powoli zaczynam przygotowania do pozegnania z ukochanym nunusiem :-)
 
Wiesz co na chwilę obecną bardzo go ograniczam. W dzień chowam (to najlepszy sposób bo jak go nie widzi to go nie chce :)) i dostaje tylko na 2 drzemki w ciagu dnia i później w nocy. Nie ma ciumkania w ciagu dnia. W nocy jak się przebudzi i woła to wczesniej był smok a teraz tylko picie i nyny. Wiadomo nie zawsze się udaje i czasem muszę mu dać smoka ale widzę ze powoli już są efekty. Ja raczej nie jestem zwolenniczką drastycznych rozwiązań, ze zabieram i nie ma. I on sę stresuje i ja a tak to stopniowo się z nim rozstajemy aż w końcu całkiem go zabiorę a on tego nawet nie zauważy bo juz go nie będzie potrzebował :) Wiesz, takie są moje załozenia ale co z tego wyjdzie - zobaczymy :-D
 
reklama
no ja dziewczyny w takich momentach ciesze sie że młodej wcale do smoka nie przyzwyczajałam.....powodzenia życzę

ja to ide spać póki córa sie nie wybudza ale coś czuje po kościach kolejna cięzką noc.....

paulina- ja myślałam że to kilka tych galaretek zrobiłaś i taka wielokolorowa była....a nie jedna....to masz racje wiecej sie namachałam :-D.....

aaaaaaaaa i znów wampirek sie schował......idzie nowy tydzień hehehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry