reklama

staraczki 2013 !

  • Starter tematu Starter tematu kamii150
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziekuje kochana :) W szpitalu jak sie urodził to pielęgniarki mowiły ze od 6 lat nie było na oddziale imienia Olaf wiec dosyc mało słysz o imionach tych samych :) Ale Twoi synowie tez maja dosyc orginalne i ładne imiona:) Ja zastanawiałam sie nad natanem ale wygrało Olaf!
 
reklama
buuu, ja też chcę nie musieć pracować, ale taki los, muszę siedziec w biurze 8 godz. przed komputerem,

a mogłam szukac jakiegoś milionera a nie zakochać się jak głupia smarkata i to jeszcze w równolatku, który im bliżej jest 30-stki tym bardziej dziecinnieje ;-D ehhh

Toruń jest kochany,ale na co dzień jestem tak zabiegana, że nawet go niestety nie dostrzegam
dom- żłobek-praca- supermarket-żłobek-dom w takim trybie działam

a marzy mi się ta druga ciąża też w celac czystko egoistycznych- będę sobie siedzieć w ciepłym domku, gotować zdrowe zupki, mieć wszytsko posprzątane i poukladane, spacerkiem chodzić po tyma do żłobka, czysty lajcik
 
Witajcie:-)
Ja puki co z zeszycikiem zasiadam i notuję co u której , zanim się wciągnę to trochę ponotuję.
Paulinka- dziękuję za to co napisałaś, uporałam się już ze sobą bardzo pomagało mi forum i mój kochany mąż.
Edyta01- witaj , ja i Paulinka też jesteśmy świeżaki:tak:.Gratuluję 3 pociech masz dokładnie tak jak moja siostra ma troje łobuziaków, najstarszy ma 5 lat potem 3 latka i najmłodszy we wrześniu roczek skończył, też miała 3 razy cc i jej powiedzieli ,że kolejna ciąża grozi jej śmiercią:szok:, nie wiem jak to jest z tym bo piszesz ,że chcesz jeszcze córcie to znaczy ,że można zajść po raz czwarty po 3 cc?
Bunny- tak teraz się dobrze czuję , boję się tylko ,żeby nawrotu choroby nie było ,ale lekarz mnie uspokajał ,że to mógł być jednorazowy epizod.
JustK- witaj , jeszcze się nie znamy jestem Marta:), uśmiałam się z tego pomysłu o milionerze hahaha:-D
mówicie o gryzieniu , ile razy mnie pogryzły maluchy sióstr i braci ciotecznych (bo jestem jedynaczką), zostałam już ciocią 13 razy nie licząc rodziny męża ,a w grudniu i styczniu urodzą się kolejne dwa maluchy, także trening mam, że hej, a pogryziona byłam milion razy , nie wiem czemu dzieci tak lubią gryźć.
 
witam się popołudniowo....
moja chorowitka była wczoraj na kontroli i ma czyste płuca katar nadal męczy i dziś niewiem czemu dołączył jakiś paskudny kaszel....a już miałam nadzieję że wojna wygrana.
kobietka- no faktycznie masz niezłą wprawę- 15 to sporo. a z tą cc to gdzieś czytałam ostatnio że po porodzie sn sprawdza się od wewnątrz czy szwy nie puściły po poprzedniej cc i to podobno bardzo bolesne jest i dlatego nie wszystkie babki chcą rodzic po cc siłami natury.

Muszę wam powiedzieć że jestem w szoku jak rozwinoł się nasz wątek...po raz pierwszy nie muszę nadrabiać kilku postuów a kilkadziesiąt wręcz...to dobrze ale ja was chyba opuszczę...albo tak tylko towarzysko czasami wpadnę. :-( mój mąż powiedział wczoraj że nie będzie drugiego dziecka oj wiecie obok tego była jeszcze awantura i ja już chyba też nie chcę...nie tak. Wyszedł z niego egoista...mój luby nie może zrozumieć że ja mam dość siedzenia w domu z dzieckiem 24/24 przez 7 dni w tygodniu i chciałabym czasami gdzieś się ulotnić sama....on na to że on pracuje a nie odpoczywa i że jak chcę jechać gdzieś to mi nie zabrania ale z izą. Widzicie mogłabym jechać gdzieś bo mam prawko i auto do dyspozycji ale nie mam do kogo moja rodzina znajomi przyjaciele to wszystko zostawiłam dla niego i są 500 km stąd. Oj szkoda słów....także nie będzie dzidulka i fałszywo bym się czuła gdybym tu tak pisała że czekam a już nie czekam.

dziewczyny powodzenia życzę
 
dzien dobry
no to tak troche egoistycznie sie ciesze ze nie tylko mnie dzieć gryzie :-D pierwszy raz sie spotkalam z tym i juz zaczelam myslec ze on mnie nie lubi :rofl2: wiem troche to glupie ale juz sama nie wiedzialam co myslec. dzis jescze na szczescie nie probowal mnie capnac . teraz spi po dlugim i zimnym spacerze.

Jord smiac mi sie zachcialo jak napisalas ze w przedszkolu wszystkie dzieciaczki sie gryza :-D

Kobieta jak ty masz wielka rodzine :szok: dobrze ze juz masz praktyke w dzieciach ja to nawet nie umialam Patrykowi zmienic pampersa . no moze nie tyle nie umialam co sie strasznie balam ze mu cos zrobie
 
Jord- moja siostra bardzo szybko zachodziła po cc i może to dlatego , w szpitalu jej powiedzieli ,że nie chcą jej widzieć za dwa lata na porodówce bo to będzie dla niej śmiertelne niebezpieczeństwo nie wiem jak to jest właśnie , może trzeba odczekać po prostu kilka lat , nie mam pojęcia.
Diablica- strasznie mi przykro ,że tak Wam wyszło ,ale pisz tutaj może jeszcze się odmieni wszystko i wystarasz się w tym 2013:tak:życzę Wam żebyście doszli do porozumienia z Twoim M.
Bunny- rodzina jest ogromna zarówno ze strony taty jak i ze strony mamy , jak pierwszy raz zakładałam
pieluszkę maluszkowi to ją założyłam tył na przód:-D, a jak ubierałam razem z bratem maluszka to mu założyliśmy ciuchy na lewą stronę metodą prób i błędów nauczyłam się przewijania, ubierania , kąpania i pielęgnacji, oczywiście noworodka nie kąpałam bo się bałam jak już byli więksi (bo to prawie sami chłopcy) to ich kąpałam, kocham dzieci
:-)
 
Diablica jak nas opuscisz to Cie znajde i Ci kopa sprzedam :angry:!!! zostan i pisz a moze sie miedzy czasie cos zmieni i bedziesz mama w 2013. moj Pitek tez czasem ma takie odchyły . bedzie dobrze :tak:
 
reklama
KOBIETKA to fajnie ze nie jestem jedyna nowa na tym watku :-p

Ja Alanai Kubusia urodzilam w polsce i mi tez lekarze mowili ze nastepna ciaza grozi smiercia...ale jak tu przyjechalam to lekarze dziwili sie dlaczego koledzy po fachu w PL tak mi powiedzieli :szok: mowili ze wystarczy podczas cc usuwac zrosty,ja po poprzednich ciazach mialam wrazenie grubszej skory w miejscu ciecia tak jakbym miala tam wlozony walek,a teraz mam normalna skore jak wszedzie :tak:

Znajoma mojej kolezanki miala juz 5 cc i zyje ,tak wiec w wiekszosci przypadkow w PL tylko strasza,ale mam kolezanke ktora miala 3 cc i jej tutejsi lekarze zabronili ponownie zajsc w ciaze,ale u jest szczegolny przypadek bo 2 razy byla cieta w zdluz czyli od mostka w dol ratujac jej zycie, powiedzieli ze nie beda mieli jak jej zszyc ...pierwsza coreczka niestety nie przezyla,druga ma juz 9lat a trzecia ponad 2 latka,tak wiec sa rozne sytuacje,ale u mnie nie mieli powodu aby zabronic mi zachodzic w ciaze :dry:


DIABLICA a moze maz zmieni jeszcze zdanie ???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry