• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2013

reklama
Olusia7982 trzymam kciuki
Natkusia gratulacje :-)

A ja powili zaczynam się już denerwować, za dwa dni mam mieć @ i chyba jednak przyjdzie, nie wiem jestem dziś bardzo nerwowa, wszystko mnie drażni, piersi bolą i czekam...
 
Olusia jak wyniki? Mam nadzieję, że wynik bety wysoki i ładny, że blastuś rośnie pięknie?

Hej dziewczyny, dzisiaj od rana zawrót głowy, tak się fatalnie czuje. Męczy mnie cały czas myśl, że podczas robienia badań krwi wyszło, że glukemia na czczo 50 mg%, a norma jest 70 - 99 mg%, a pani doktor szanowna w doopę jeżą nic na to nie powiedziała, nawet powtórki nie zleciła ;/ Nie wiem czy nie iść gdzieś do internisty i nie zapytać czy to, aby w porządku wynik? Mam 17.12 wizytę u mojej ginki co ciąże prowadzi, ta u której byłam wczoraj nie wie, że poszłam tam, bo chciałam receptę na dupka, gdyż mi się kończy i że miałam nadzieję na usg czy serduszko bije i wsio jest okej. Ale drugi raz tam nie pójdę, o nieee...

Dzisiaj mam pilnować trochę chrześnicy, bo szwagierka ze starszą dziewczynką jaką załatwiać przeniesienie do innej szkoły, ale to bardzo długa historia. Oczywiście o 12 muszę zabrać Duśka z przedszkola :) Idę ją budzić powoli.
 
Cześć dziewczyny.
Ja tylko szybciutko - temperatura sporo do góry, test całkowicie negatywny, bez najmniejszego cienia cienia.
Z jednej strony dobrze, bo wiem że hormon spadł. Z drugiej żal, że nie było drugiej wyraźnej krechy :-(

Olusia - jak tam ?

Kinia
- kompletnie nie znam się na tych badaniach, może lepiej rzeczywiście skonsultować z lekarzem.
 
reklama
Witam z rana :-)
Robię mały update, co u mnie.
Wczoraj byłam u gina, wszystko pięknie, jest pęcherzyk i w piątek mam inseminację.
Trochę się tego obawiam, bo mąż miał w zeszłym miesiącu anginę i 40 stopni gorączki, no ale spróbujemy, może akurat kilka dzielniejszych przetrwało. :-)

O, widzę, że suwaczek mi się znów zaciął. No ale jestem w 11 dniu.
No i się pochwalę, że pierwszy miesiąc mierzę temperaturę i zapisuję na ovufriend. Nie wiem, czy to coś da, jak na razie to ona tylko skacze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry