reklama

Staraczki 2013

a u Nas dzisiaj rybka, ziemniaki, i suróweczka:) i zaraz do pracy muszę znikać, bo moje kochane dzieciaczki na mnie czekają:) test schowany, zobaczymy na jak długo. Też jestem zdania, że lepiej poczekać do dnia spodziewanej @ lub nawet później. Ale szaleję trochę.... zobaczymy czy dziś znowu coś mnie wyprowadzi z równowagi i będę płakać:)
 
reklama
Malusiolka - dziękuję Kochana jesteś:) ale Ty też zdasz egzamin na pewno!!!! ja za Ciebie też 3mam kciuki!! a ile trzeba mieć tych punktów żeby zdać?

mychunia a jak robisz tą fasolówkę? Bo ja mam na jakąś zupę ochotę:)
 
Gochson
o to to najpgrzej bylo wstac pierwszy raz. Mnie wygonili do wstawania po 10 h od zabiegu. W ogole wyprostowac sie to porazka byla i chodzilam pare dni zgarbiona ale tak to ja tak samo wspominam dobrze :) ja jestem malo odporna na bol, boje sie sn, i mam nadzieje ze jednak skier na cc kiedys jak bede w ciazy to dostane :)
 
Grzankaa normalnie :-) do garnka wrzucam dwa skrzydełka, zalewam wodą. Do tego dodaję kawałek suszonej pietruszki i seleru, ususzony liść lubczyku, kilka ziaren pieprzu, kilka ziaren ziela angielskiego, kawałek liścia laurowego, pokrojone w kostkę 2-3 marchewki (zależy od wielkości) i pokrojone w kostkę ziemniaczki (4-5). Fasolkę jak mam świeżą to myję, kroję na kawałki i wrzucam od razu, a jak mam mrożoną to daję trochę później. Pod koniec gotowania doprawiam do smaku i tyle :-)
 
Ostatnia edycja:
missiiss1301 ja urodziłam o 14:50, więc dopiero rano następnego dnia wstawałam.Też jestem mało odporna na ból. Cały poród wymiotowałam (tak co 15-20 minut). Raczej z bólu bo ja tak mam, że jak mnie coś bardzo boli to od razu mi słabo i niedobrze się robi. Co jakiś czas dostawałam tabletki (bo mi wody odchodziły) i zaraz potem je zwracałam. Także byłam wymęczona strasznie.
Przez pierwszą dobę to mężuś się opiekował małym - kąpał, przebierał, chodził na szczepienie.


Rozmawiałam z ginką i ona mówiła, że jak 1 raz nie rodziłam SN to za drugim razem mogę mieć ten sam problem. Nie wiem ile w tym prawdy.


kontra a robiłaś test ?
 
kontra testowałaś? Ja na Twoim miejscu bym zrobiła i to czym prędzej. tempka wysoka jak na @, chociaż mi spada dopiero w 2dc.

Dzięki dziewczyny za radę.
Piaska Mój J był dziś u psychiatry i dostał właśnie Depralin bo ma jakiś stan lękowo-depresyjny. Powtórka z rozrywki :baffled:

jutro testuje jak ma coś być to już będzie a jak nie to trudno :-( trzymajcie kciuki. Sądzę, że o 8 będę już wiedziała.

Ja zmykam. Miłego dzionka.
 
Ewka tak wczoraj i byl negatywny a jezeli doszlo do zaplodnienia to dzisiaj bylby 15 dzien wiec sama juz nie wiem zobacze do wieczora jak sie nie rozkreci to rano zatestuje... Wlasnie ta temperatura mnie dziwi :(
 
Kontra
wlasnie, a robilas test?:) hmmm a przeziebiona nie jestes? Tempka wysoka to moze jest cos na rzeczy. Powtorz test jutro czy w weekend :)&&&&

Gochson
to niezle mialas z tym wymiotowaniem. A rodzilas z mezem czy sama? Ja z mezem i powiedzial ze juz wiecej nie chce razem rodzic bo myslal ze umieram jak mdlalam :P:-D
 
reklama
kontra, skoro test pokazał I kreskę, to możliwe, że za wcześnie testowałaś. Twoje plamienie może oznaczać, że to plamienie implantacyjne. Poczekaj jeszcze z 6/7 dni i dopiero za testuj. Jeżeli prawdą jest te plamienie co ja piszę, to dopiero parę dni od plamienia test wykaże II kreseczki. Trzymam &&&&& :)

Grzaneczko, Ty też jesteś Kochana :* Wynik pozytywny jest od 68-74. Mam nadzieje, że się zmieszczę :)

Dziewczyny, powtarza pytanie. Może mi któraś powiedzieć, czy dużo śluzu płodnego może oznaczać, że jeszcze owulacji nie było? Ostatnią @ miałam 24.09, a cykl trwał wyjątkowo długo, bo 45 dni. Dzisiaj wychodzi, że jest 16 dc. Pytam się, bo się strasznie denerwuje ;/

Gochston, nie zawsze. Moja ciocia pierwszą cc miała, a drugi raz sn. Ginekolog może tylko gdybać, a tak naprawdę nie wie co może Ciebie spotkać za 9 miesięcy. <przytul>
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry