reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2013

U nas mój A boi się pająków - on chce zabijać, a ja je ratuję :-p ja z kolei mam lęk przestrzeni/wysokości do tego stopnia, że mam opory, żeby wyjść u nas na balkon (2 piętro :szok:), a żeby się wychylić, to aż mi żołądek ściska :sorry2: ale wycieczki w góry kocham :tak:
 
reklama
karola1986-21 Austria, trasy jak marzenie:) Włochy, hmm fajnie, ale w Austrii lepiej ( tylko niestety drożej). Słowacja to byłam na Chopoku, również z M, więc podobało nam się:) Soelden i Mayerhofen (Austria) oba wyjazdy wspominam bardzo bardzo fajnie. w tym roku szykują się narty we Włoszech, ale jak pojawi się fasolka to M pojedzie na narty, a ja na spacery:)
 
Mój M na desce:) i mnie namawia, aby się przenieść, bo mam problem mały z kolanem:)

ja kiedyś jeździłam na nartach ale właśnie zaczęłam jeździć na desce po poważnej kontuzji kolana, co prawda kontuzja nie z powodu nart a z powodu sportów walki ale jakoś bałam się mocno o kolano i zrezygnowałam z nart, i w sumie dobrze, deska lepsza :tak::tak::tak:

malusiolka no to do dzieła! deska super sprawa, owszem troche kosztowne hobby ale jak na początek to przecież można wypożyczać wtedy nie jest drogo, ja chyba pierwszy rok- dwa jeździłam na wypożyczonym sprzęcie :tak:
 
Susel testuje najwczesniej we wtorek jesli @ nie przyjdzie zeby sie nie stresowac przed obrona:)

Ludzik nie jestes sama:)

Karola ja Czechy polecam, blisko, dobre ceny, fajne stoki i wyciagi krzeselkowe, czasami tylko orczyk. Polecam Harrachov, Rokietnica, Spindlerowy Mlyn:)
 
Malusiolka ja wiem, że faceci też moga mieć lęk przed pająkami,ale to było istne szaleństwo, jak on tak krzyczał. benfica gdyby on chciał je zabijać, on krzyczał i nie dotykał ich tylko uciekał, ale w autobusie trudno było:)

benfica ja mieszkam na 5 pietrze i przez 2 lata nie zbliżyłam się do barierek, teraz się oswoiłam. ale tylko na naszym balkonie. u koleżanki na 5 pietrze się nie wychylę:) dziwne są te lęki i trudno czasem je ogarnąć:)
 
karola, będę musiała w końcu spróbować. Ale dopiero jak M będzie pracować na jedną zmianę, bo na razie u niego ciężko z wolnym.

benfica <przytul> rozumiem Ciebie. U mnie jest tak, że się cieszę z II kreseczek dziewczyn z forum, a zarazem zazdroszczę i jest mi źle. Niedługo i my zobaczymy swoje II kreseczki :*
 
ja też idę spać:) kolorowych snów:)

Ciekawe o której M się dotoczy do domu, ale obiecał, że będzie delikatnie świętował, aby nie osłabiać żołnierzyków, zobaczymy czy będzie o tym pamiętał... Nie chcę jutro się z nim kłócić.
 
reklama
Ja też uciekam, bo padam. Miałam uczyć się, ale zrobiłam 3 razy teraz testy i na dziś koniec. Przez cały dzień było ich więcej. Oczy też muszą odpoczywać. Miłych i owocnych snów Kochane :*

Grzaneczko, słodkich snów Kochana :* Dasz sobie radę z egzaminem. Wierze w Ciebie :*
 
Do góry