Grzankaa
Fanka BB :)
Susel tyle cierpliwości to ja nie mam. Zrobię betę w piątek rano a po 13 będą wyniki
a i szkoda, że wcześniej nie trafiłam na to forum
też bym patrzyła jak wszyscy się wykruszają
Maluś nie martw się, ja bardzo długo czekałam na to a i tak nie wiem jeszcze na 100% czy się udało. Myślę sobie, że na każdego przyjdzie czas i że każdy musi odczekać swoje, niektórzy dłużej, niektórzy krócej, ale każdemu się w końcu uda.
Jak na razie to nie przyjmuję jeszcze tego do wiadomości
Maluś nie martw się, ja bardzo długo czekałam na to a i tak nie wiem jeszcze na 100% czy się udało. Myślę sobie, że na każdego przyjdzie czas i że każdy musi odczekać swoje, niektórzy dłużej, niektórzy krócej, ale każdemu się w końcu uda.
Jak na razie to nie przyjmuję jeszcze tego do wiadomości
Juz koniec tematu, nie ma co się rozczulać. Lajf is brutal.
więc w sumie czekam na wyniki 2 badań... pamiętam, że w pierwszej ciąży lekarz pierwsze co zrobił, to kazał zbadać właśnie progesteron, więc sama teraz chciałam zrobić z ciekawości
zresztą to lab, to trochę chyba niezbyt nowoczesne, bo pani pobrała mi krew do zwykłej strzykawki i dopiero potem przelała ją do fiolki 
fru fru fru ~~~~~~~~~~~~~~~~~~ fru fru fru ;-)