Mloda.Mama
Zaangażowana w BB
Ale jak zrobię test, a dziś zrobię to od razu wam się pochwalę jaki wyszedł. Nawet go sfotografuje jakikolwiek by wynik nie był, okay?
A tak w temacie cierpliwości, to dziś mi się zwróciło uwagę takiej jednej pani-mamie i mi powiedziała, że mam się nie wpier... ale poważnie to ja nie mogłam przejść obojętnie. Jestem sobie w sklepie po wodę i soczek, a taka pani-mama ma dwoje dzieci, jedno 3-4 lata i jedno w wózku. I ona to nawet na to dziecko nie krzyczała a klęła. W ogóle mi jest ciężko pojąć jak można kochać i mówić z takim brakiem szacunku. Rozumiem nerwy i jakieś "uspokój się", czy "powiedziałam coś chyba", ale nie taką wiązankę puszczoną do przedszkolaka i to jeszcze nie jedną.
A tak w temacie cierpliwości, to dziś mi się zwróciło uwagę takiej jednej pani-mamie i mi powiedziała, że mam się nie wpier... ale poważnie to ja nie mogłam przejść obojętnie. Jestem sobie w sklepie po wodę i soczek, a taka pani-mama ma dwoje dzieci, jedno 3-4 lata i jedno w wózku. I ona to nawet na to dziecko nie krzyczała a klęła. W ogóle mi jest ciężko pojąć jak można kochać i mówić z takim brakiem szacunku. Rozumiem nerwy i jakieś "uspokój się", czy "powiedziałam coś chyba", ale nie taką wiązankę puszczoną do przedszkolaka i to jeszcze nie jedną.