• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Lisica, dziękuję :* Kochana, czuje się nawet ok. Na pewno wiem, że starać się nie będziemy, może kiedyś. A jak u Ciebie? Jak się trzymasz? :* Nie mogłam uwierzyć jak weszłam na październik, a tu taka wiadomość.
 
Zrobiłam, właśnie czekam i zaraz idę zobaczyć jak wyszedł. Zostawiłam go samego w łazience, bo jak tak patrzę na niego to się denerwuje :) Napisałam do was, i już lecę sprawdzić, a ty Aniu jak?
 
Ja też polecam wcierkę jantar, poradziła sobie z moimi zakolami :tak:

Ewelinka, Malusiolka już coraz lepiej chociaż było mi bardzo ciężko. W piątek upłyną 2 tygodnie... Na szczęście obeszło się bez zabiegu, oczysciłam się sama ale nigdy nie zapomnę tego bólu, i fizycznego i psychicznego...
 
Mloda, ile Ty masz kobieto lat? Po jakiego grzyba zostawiasz test w łazience? Może być tak, że test będzie już nie prawidłowy.

Lisica, wiem jaki to ból <przytul>
 
Mloda, ile Ty masz kobieto lat? Po jakiego grzyba zostawiasz test w łazience? Może być tak, że test będzie już nie prawidłowy.

Będzie prawidłowy, bo czeka się do 5 minut, nalałam sobie coli, napisałam do was, patrzyłam na zegarek, po trzech minutach zobaczyłam i jest negatywny. Aby potwierdzić negatywny czeka się do 5 minut - przeczytałam ulotkę :)

Przed 5 minutami od zrobienia wyszła kreska, ale wątpię by to wskazywało na ciąże, bo nie ma zabarwienia różowego, ani czerwonego, jest po prostu taki "odślad nabłyszczony". Mnie się wydaje, że on po prostu powstaje w miejscu gdzie powstalaby zabarwiona na czerwono kreska gdyby test był pozytywny.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry