• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Malus kochana u mnie taka sytuacje mialam z synem. Bylam juz sama z nim tylko a musialam zarobic na wszystko, na jedzenie na kredyt na oplaty i pracowalam codziennie po 12-14 godzin. Jak wracalam do domu to on mi zasypial w tramwaju na poczatku wiec nioslam go 2 km na rekach. Potem po latach kupilam auto to spal w aucie a odbieralam go od mamy, potem jak byl juz starszy to sam wracal ze szkoly do domu grzal obiad w mikrofali i musial zajac sie soba. Codziennie jak wracalam do domu to plakalismy oboje ze tesknimy za soba. Tylko niedziele spedzalismy cale razem przewaznie w lozku sobie gadalismy. Zeby ci nie sklamac trwalo to z 8 lat z przerwami. A to jak pracy nie mialam to w domu bylam kilka miesiecy, albo jak zdrowie mi sie sypnelo i tez 2 razy po 3 miesiace w domu bylam. Od 3 lat jestem juz wiecej w domu, ale teraz moj Pawel ma juz tyle lat ze mu to nie robi bo ma swoje nazwijmy to sprawy. Ale mi jest zle z tym megaaaa i czesto wracamy w rozmowach do tamtych czasow. Wiem ze on to docenia ze nie glodowal nigdy, nauczyl sie samodzielnosci i widze ze lubi swiadomosc tego ze jestem w domu, w drugim pokoju ale jestem. Czesto to mowi ze jest jakos inaczej. Przyszly lepsze chwile Malus i dziekuje Bogu za nie. Ale dziekuje tez za sile ktora mialam zeby to wytrzymac! Dlatego odemnie masz zloty medal. Klaniam sie w pas i szanuje cie ogromnie!!!
 
Asiu, dziękuję Ci za to co napisałaś :* Aż się rozpłakałam, bo wyobraziłam sobie Twoją historię. Widzę, ze też nie miałaś łatwo. Ja na szczęście mam córki przy sobie non stop i nie wyobrażam sobie abym ich nie miała. U mnie zaraz będzie 3 lata jak praktycznie sama z dziećmi jestem. Oliwka skończyła rok czasu, to M zaczął pracować na dwie zmiany.

Przepraszam Was dziewczyny za moje smuty, ale nie mam komu się wypłakać. Niby mam siostry, ale nie mam z nimi kontaktu. Zawsze coś mają do roboty. najstarsza w ogóle ze mną jakoś nie utrzymuje kontaktu (chyba nie chce). Jak do niej przyjeżdżałam, to czułam się niechciana.
 
Asiu - szacunek dla ciebie! Ale musiało być ci ciężko. Super babka z ciebie!

Malusiolka - zostaniesz wynagrodzona za swoje poświęcenie.

Matik- o ja cie! Gratuluję ciążą jak w mordę strzelił :)

A wy znowu o jedzeniu:) serca nie macie :)! Emek obiecał kfc- ciekawe której otwierają? :)
 
Asia i Malus dzielne Kobietki z Was.

Malus od tego jestesmy zeby kazda w razie potrzeby mogla sie wyzalic i wyplakac jak tego potrzebuje:tak:

Asia na prawde szacun za to jak dzielnie znioslas cala ta sytuacje:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry