• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Julia dziekuje za kciuki:)
ale wiesz co - takie mam przeczucie ze jednak w tym miesiacu sie nie uda... nie wiem... moze i lepiej nie bede sie nakrecac... moze gdy testy owu pokaza w koncu + i bede w te dni serduszkowac to moze wtedy bede miala wieksza nadzieje... w sumie jest jeszcze troche czasu ... :)

Dobrze ze ci sie poprawia z pecherzem... ja to sie tak zalatwilam raz jak do poznego chlodnego wieczora siedzielam (wówczas narzeczonym a dzis mezem) w basenie i potem zesmy serduszkowali przez cala noc i nad ranem.... heh :) i wtedy zonk - zapalenie pecherza... potem nie wiedzialam czy to z basenu czy ze zbyt czestego serduszkowania :) ale jak sie osobno mieszkalo to inaczej bylo teraz raz na dzien to jest juz duzo:)
 
Ostatnia edycja:
AnnaMaria jeżeli oczywiście będzie wszystko w porządku, to u mnie będzie dzidziuś z wczasów z Ustki :) nadmorskie dziedzię :) Przez kilka miesięcy się strasznie spinałam, w pracy stres i nic nie wychodziło, łapałam doła za dołem. Na początku tego cyklu wzięłam się w garść, przestałam liczyć, mierzyć temp., nie robiłam testów owulacyjnych, nie wiedziałam nawet, który to dzień cyklu, po prostu przytulaliśmy się wtedy, kiedy mieliśmy ochotę. No i zaskoczyło :) Dlatego tak strasznie się boję i nie mogę dalej w to uwierzyć, bo nigdy bym nie przypuszczała, że akurat uda się na wczasach, a tak strasznie właśnie o tym marzyliśmy :) Może jak zrobię dzisiaj betę i będzie wynik OK, to dotrze to do mnie? A do popołudnia to tu oszaleję w pracy. Denerwuję się coraz bardziej.
 
reklama
Na poczatku chyba taki jest szok ze ciezko jeszcze w to uwierzyc :) ale powoli na pewno do ciebie to dotrze:) ... no rozluznienie itd dobrze mowisz ale szansa na to jest jesli kocha sie regularnie co iles dni... a my to naprawde jak stare malzenstwo... chyba powinnismy cos z tym zrobic bo powoli wpadamy w rutyne... kiedys jak nie mieszkalismy razem to nawet 2 razy dziennie a teraz raz/dwa na tydzien.... czasem nawet wieksza przerwa... no teraz codziennie ale to bo chce trafic w te dni:) jeszcze tylko dwa cykle oprocz tego potem sobie odpuszcze :) moze wtedy sie uda:) ...
Tylko musze cos zrobic zeby lepszy nastroj stworzyc... co mozna szczegolnie w tygodniu po pracy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry