reklama

Staraczki 2014 :)

Moniusia my jeździmy do znajomej, która 2 miesiące temu urodziła córkę. Z początku tam nie mogłam jeździć, bo ona urodziła w terminie, kiedy ja miałam rodzic i bolało mnie to. Boli mnie to do dziś, ale tak jak mówisz, co nas nie zabije to nas wzmocni! Julka nie denerwuj się, tylko powtórz test :)
 
reklama
julka: żeby nie zapeszać cichutko będę trzymała kciuki &&&&&, żeby kreseczka ciemniejsza była :)

missiiss: jak tam lepienie uszek? Widzę, że działasz pełną parą :D

moniusia: ojj też nie lubię takich wizyt, gdzie mnie wypytują o wszystko albo rzucają jakieś aluzje. Może będzie przyjemnie :) Udanego spotkania.

Ale byłoby fajnie, gdyby się rozpoczęła pozytywna faza testów :) Zawsze to większa nadzieja i człowiek mocniej wierzy, że się uda.
 
Dziewczyny mój piesek się bardzo pochorowal:( siedziałam dziś z nim pod kroplowka, mam nadzieję że będzie ok. W mojej głowie dziś cały czas ta druga kreska. Nie mogę się doczekać aż powtorze i będę już wiedzieć. Albo wielkie szczęście albo wielkie rozczarowanie..
 
Julka a co jest pieskowi? Ja tez nie lubie jak mojemu pieskowi cos dolega wyje wtedy jak dziecko
Kochana ja wiem ze ciezko nie myslec bo na pewno mega wielka iskierka nadziei sie pojawila...ppczekasz kilka dni i juz bedzie wszystko jasne
 
Ostatnia edycja:
julka: współczuję sytuacji z pieskiem :( Mam nadzieję, że piesio szybko wróci do zdrowia. A z kreską to się domyślam co czujesz :) W końcu się wyjaśni :) Szkoda, że weekend bo mogłabyś na betę skoczyć :/
 
Julka kurcze to ja juz sie nie moge doczekac az wparujesz tutaj z dobra nowina :tak:

Tych chlopow to czasem lepiej nie sluchac bo moj tez juz dzis mi suszy zeby test robic jak tlumacze ze za wczas to obrazony ;) ale z drugiej strony fajnie bo widac ze pragna maluszkow tak samo jak i my :tak:
 
reklama
Hej po godzinnej drzemce... chociaz gdy zamykam oczy w glowie oczywiscie mam wczorajsza rozmowe ktora bede przezywac przez najblizszy miesiac.

Moniusia
Udanej wizyty i oby nie pytali :-)

Jugoslawa
No ulepilam po 40 szt z mama :-) dzis zjedlismy i na wigilie reszte :-) choc i tak czuje ze w wigilie nie bedzie mnie w domu. Przydalaby sie pozytywna lawina testowa bo ostatnio cos bardzo duza posucha jest. Hmm a noz od swiat sie zacznie i pooollleeeccciii do samych walentynek ;-) i bedzie cacy :-D

Jjulka
Wspolczuje choroby pieska. Ja tez plakalam jak bobr jak moj bandziorek byl bliski smierci bo zjadl anielskiego wlosa ktory pocharatal mu jelitka. Pamietam jak o 1-2 w nocy z nim na ostry dyzur jechalam a on krwawil i ledwo dychal. Wiem jakie to okropne uczucie. Zycze pieskowi twojemu zeby sie po psiemu wylizal z tego szybciutko. Biedna psinka.

Aschlee
I jak corcia dala sie ciutke wyspac?:-) fajnie ze was chlopy gonia moj tylko mowil po co ty tego tyle kupujesz i robisz tak szybko ;-):-P w sumie nawet jak bete zrobilam to do niego nie docieralo ;-) fajnych macie chlopow :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry