Witajcie kochane:-)
Missiiss nie przejmuj się i mysl o fasolce, bo teraz ona i Ty jestscie najważniejsze, a tesciowa olej.Ja swoja olalam pare miesięcy temu, powiedziałam jej co o niej mysle i mam od niej spokoj. Ja jestem typem człowieka, który nie udaje, ze jest dobrze, tylko jeśli jest zle to mowi to otwarcie, bo udawanie mnie meczy i doluje. Moja tesciowa to przykład naopiekunczej baby, która wszystkimi by chciala rządzić, ale mna nigdy jej się nie udawalo i nie uda.
Aschlee ja tez czekałam na te swieta tak długo, cieszyłam ie na nie, ale były inne niż wszystkie, dołujące i tez wolalbym oby ich nie było.. mam nadzieje, ze za rok będą inne…Zdrowka dla corci
Zaczynam się zastanawiac czy na jakis czas nie zniknąć z forum…
No nic uciekam, bo zaraz wychodze, jestem umowiona.
Milego weekendu