reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
My już po wigilii :) nie czuję tych Świat :( jak pomyśle, że byłby już z nami Maluszek to mam ochotę usiąść i wyć :( na dodatek wczoraj szwagierka przyleciała do mnie z płaczem. No i afera rodzinna wyszła. Znów jej facet nabroił. Byłam z Tomkiem rano u tesciowej i rozmawialiśmy na tym. Odechciewa mi się tam do nich iść na Święta, naprawdę :( że też tacy ludzie muszą chodzić po świecie jak facet szwagierki :/
 
Aschlee no ja po prostu po rozmowie z pielęgniarka po moim zabiegu po stracie bobo wiem, że nie wolno robić testów ani bety przed terminem @. Bo ogrom kobiet zachodzi w ciążę i traci je równo z przyjściem @. Pamiętam jak w czerwcu miałam nitki krwi na 5 dni przed planowana @, zrobiłam test (błąd zrobiłam), wyszedł bladzioch, poszłam na bete, beta wyszła bodajże 30, już nie pamiętam dokładnie. a później w 32 dc przyszła spóźniona @. Oj zabolało. W maju była podobna sytuacja. Teraz wolę cierpliwie czekać do terminu @
 
Ostatnia edycja:
Jak tam dziewczyny święta?
My rano jeszcze zaliczyliśmy fajny długi "6". Było przyjemnie. Wczoraj oczywiście obowiązkowo po pregnylu.
W\
Lux - wiem, że robiłaś test a później strata bardzo bolała. Jednak pamiętaj, wiedza o tym, że możesz zajść w ciążę a później przychodziła @ jest bezcenna dla lekarza który będzie potrzebny każdej która nie dała rad utrzymać ciąży.
Wiem po sobie. Mi nigdy test nie wyszedł żaden niezależnie od dc w którym był robiony. Lekarz wtedy wie, ze najprawdopodobniej nigdy nie doszło do zapłodnienia. Wtedy będzie inne postępowanie niż w sytuacji gdy nastąpiło jakieś zapłodnienie.
A co z sytuacją po stracie bardzo wczesnej ciąży? Niestety trzeba zacisnąć zęby.
Ja robię wszystko by usłyszeć niemiłosierny płacz swego dziecka. Niezależnie od tego jak wielki ból gromadzi się przez niepowodzenia i cierpienie w mym sercu.

Wesołych świąt :-)
 
Dziewczyny !!
Życzę Wam zdrowym, spokojnych Świąt w gronie rodzinnym. Aby Wasze marzenia o II kreseczkach spełniły się jak najszybciej, brzuchatki NAsze spokojnej ciązy i lekkiego porodu :)Wszystkiego dobrego !!;-)
 
Hey kobietki ....
Brzuszki najedzone?

Lux ja tez nie czuje świąt ... wigilia tak naprawdę "odpekana" ....dzisiaj mieliśmy jechać do rodziny ale górę wzielo "lenistwo" juz dawno nie lezelam i nic nie robilam ;-) tzn nie tak zupełnie "nic" ....

Miss ciedzr się ze sa pozytywy ....
 
Oj, oj, oj.
Zaczynam się zastanawiac czy jajka pękły. Jajniki mnie bolą niemiłosiernie, a od podania leku jakieś 50h. Jakieś 8h wstecz pojawiła się wielka "chcica" na sex. Ale był wczoraj i dziś rano. Tyle ży ze śluzem skąpo. Nie sprawdzałam w środku ale podczas sexu nie było problemu suchości wiec może po prostu nie wypływa na zewnątrz. Zastanawiam się czy jest możliwe że pęcherzyki nie pękły po pregnylu. Taki ból że jak chodze to czuje oba jajniki. Musze tylko kupic test bo z neta nie zdązy dojśc. Opłate beda mieli w poniedzialek wyślą we wtorek to sojdzie 5.01 w najlepszym przypadku. Raz zamawialam to paczka byla po 9 dniach w czasie gdy nie bylo świąt. Najgorsze w tym wszystkim to to ze nawet nie moge sprawdzić na usg jak tam pęcherzyki bo są święta.
 
reklama
Hej laski :) Anula my w rozjazdach dziś byliśmy. U rodziców, dziadków i kuzyna. Niedawno wróciliśmy. Jołasia, no ja Ci powiem, że właśnie w lutym chce ruszyć z lekarzem i zobaczyć co się dzieje, że nie mogę zajść. Dłużej czekać nie chcę. A za Cb trzymam mocno kciuki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry