Witajcie kochane :-)
Julia super, ze plan realizujesz i tak trzymac :-).
Anula milego dnia w pracy :-)
A co do diet to ja wyznaje zasade, ze wszystko z umiarem i słodycze tez od czasu do czasu, bo jak się nagle rezygnuje ze wszystkiego to organizm wrecz krzyczy o to (wiem przerabiałam) a potem jak się człowiek doywa do czegos to zjada wiecej niż normalnie i zle się czuje, dlatego ja jem wszystko, ale z umiarem, słodycze również;-). No i nutelle uwielbiam, jeszcze troche i wezmiemy razem slub i bedziemy wiedly slodkie zycie hehe. Przez moja prace kilogramy polecialy mi wdol, wiec jakis plus jej byl hehe.
Lux super, ze się goi powolutku
Missiiss paranoja jakas.. co to za szpital.. a już o tym ginie nie wspomne nawet

.. przytulam kochana
A ja wczoraj myslalam, ze wyjde z siebie, bo moj M czasem ma takie zagrywki jak kazdy facet chyba i jak cos powie czasem to jakby lysy walnal warkoczykami o beton.. bo lapie za slowka i wyciaga z nich to co chce....normalnie cycki czasem opadaja, ale po rozmowie na szczescie zrozumial.. eh ci faceci;-)
Z mojej bylej pracy humor mi z rana popsuli... ehhh
wkurzylam sie na maxa
Milego dnia :-)