Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Rano 06:00 test negatywny.
Ok 09:00 sms od doktorka, ze duphaston mam brac do czwartku.
Okolo 10-tej @ w natarciu.
Teraz dupa. Zaczynam nocki. Wyjazd do Poznania z wizyta do dr to ok 5 h do zarezerwowania. Dr przyjmuje po poludniu. Przewaznie w domu bylam ok 23 a o tej porze to musze juz byc w pracy.
Krzyczec mnie sie chce bo teraz bedzie wyjatkowo ciezko.
Noelka szkoda gadac.. beze mnie sobie poradzic nie potrafia i dyrektorka wydzwaniala od rana (w doslownym tego slowa znaczeniu), gdzie to a gdzie tamto bla bla... i to na moj prywatny numer telefonu,a ja chce miec spokoj...
Jolasia przykro mi, ale ja wierze, ze Ci sie uda kochana!
I chyba zostaje w szpitalu hahaha to naprawde sie nadaje do gazety. Walczylam o ten aspat i alat i zaden lekarz mi nie zrobil tylko polozna mi dopisala. I reraz przylazl moj i mowi ze na normy do 30 ja mam ponad 200. Kumacie jacy lekarze??:O a zawsze za kazdym razem podkreslalam ze swedzi mnie skora ze mialam cholestaze ze trzeba to zbadac i polozna mi dopisala. Jaja poprostu jaja. Ja powiedzialam ze moge zostac a nie ze wroce pozniej do szpitala. O jest decyzja ze zostaje hahahahaha ku...wa!
Haha mnie juz to smieszy bawi juz. Polozne sie tez smieja ze ich tutaj musztruje haha. A juz smieszy mnie to ze wyniki moje od 31 grudnia juz byly... kumacie? I nikomiu przed obchodem nawet sie w karty nie chce zobaczyc dopiero jak wypisuja hahaha.