Missiiss nie wiem co powiedziec, bo mi przykro, bo jestes niesamowita dziewczyna wyjatkowa i zasluzylas na mezczyzne, ktory by Ciebie na rekach nosil. Mowilam juz, ze podziwiam Ci, ze wybaczylas zdarde, bo ja mojemu bylemu nie wybaczylam... bylsismy zareczeni, ale tak na prawde nie wiem dlacsego z nim bylam... a jak sie dowiedzialam jak wszystko wyszlo na jaw to nie wytrzymalam.. jemu zdarzalo sie mnie uderzyc nawet, ale kiedy wyszedl na jaw jego romans to wygarnelam wszystko stanelam na przeciw niego i slowami zrownalam go z ziemia.. stwierdzilam nawet, ze nie jest godny bym dala mu w twarz... skonczyl sam.. kiedy do kogos nie masz juz zaufania to ciezko jest naprawiac zwiazek, bo tracisz energie na to, aby to naprawiac.. niektorym sie udaje odzyskac zaufanie,a niektorym nie...faktem jest, ze po zdradzie zwiazki sa inne.,.. i nie zawsze chodzi tylko o zdrade fizyczna, ale tez i emocjonalna... kazda z nich moze rozwalic wszystko... ludziom zdarza sie bladzic, ale zbladzenie oznacza jedna przygode, a nie regularne spotkania... Twoj maz powinien sie ogarnac.. znowu zostanie ojcem, ma syna i Ciebie.. ktos lub cos powinien nim wstrzasnac i to porzadnie..
Sciskam mocno :* zawsze jestesmy tutaj kochana
Lux szkoda gadac z tymi ofertami pracy niektorymi.. w glowie sie nie miesci...zanim dostalam poprzednia prace mialam tez jedna odpowiedz z innej firmy, gdzie gosc chcial mnie prezesem zrobic, na spotkanie chcial, abym przyszla w mini i szpilkach i jawnie sugerowal, ze bedzie cos wiecej... rzucialam telefonem wtedy.. ale potem zadzwonil z innego i pijany do mnie dzownil proponujac seks na tylnym siedzeniu auta czy cos takiego.. jak to uslyszalam to normalnie wydarlam sie z naiego przez telefon.. bylam wtedy z M jak on wzial sluchawke jak zaczal slowkami rzucac to gosc juz nie dzwonil.. to masakra, a najgorsze, ze wysylajac cv itd zamieszczamy tam dane..