Jugosława, to na pewno
najgorsze są momenty przestoju, jak na cos musimy czekać, a jak się działa to zleci
) maaatko jak sobie pomyślę co to będzie jak zobaczę tego małego człowieczka jak się urodzi, będę wyć przez cały dzień chyba, często o tym myślę i płaczę już teraz
.. jak dowiem się o ciąży to wiadomo też będę najszczęśliwsza, ale chwili porodu normalnie nie mogę się doczekać 
mmm, a ja zjadłam właśnie torcik bezowy
)) i kawkę piję
z jednej strony dobrze, że tego mojego maleństwa jeszcze nie widać.. wprowadzę się może z nim do nowego domku jak zdążymy wybudować, w sumie zawsze chciałam już wejść do domu z dzieckiem i to malutkim, żeby od początku był w swoim miejscu
coś super humor mam, te wahania mnie wykończą 
mmm, a ja zjadłam właśnie torcik bezowy

