Karolina zabiłabym chyba, ej nie fajnie się zachował, jak wytrzeźwieje to z Nim pogadaj, mój by pewnie miał bana na odzywanie się

foch śmiertelny jak to G mawia...
przykro mi że Cię tak zostawił, wiem co czujesz bo ja dziś też nie miałam miłych walentynek...
Asia Ty nie narzekaj że mało romantycznie ;P pierścionek odkupuje wszystko
Anula Kochana nie przesadzaj, ot normalna- przeciętna ;P ale ten Twój Mężu to fajny! Super Facet Ci się trafił, serio, z tego co piszesz...
lodówka wygląda rewelacyjnie, fajny pomysł

u nas by nie wypalił bo mieszkamy z moją Przyjaciółką [wynajmujemy jeden pokój]
Mligocka domyślam się ze pisałaś o mnie, bo wrzucałam zdjęcie włosków, ze śmiechu oplułam telefon jak czytałam "nieziemska niewiasta"
Motylku przykro mi że i Twój się tak zachował

ech te Chłopy....
No to Wam teraz powiem jak to u nas.... Siedziałam sobie na kawce w galerii i dzwonię do Przyjaciółki czy jest w domu, no jest, a jesteś sama? no sama... Dobra to daj mi znać jak G przyjedzie, za chwile dostaję strzałę że G przyjechał, ale nic nie dzwoni, no to się powoli zapakowałam i przyjechałam. Wchodzę do domu i w naszym salonie i w sypialni ciemno, Przyjaciółka daje mi znak że G jest w sypialni, no to idę. Okazuje się że się położył bo Go grypa zaczęła rozbierać :/ i słyszę "przytul". Zobaczyłam że zdjął z łóżka prezent, nawet nie rozpakował, a mnie aż telepnęło. Koniec końców G zrobił się jak wcześniej kochany Przytulas, a jak rzuciłam "widziałam że nie rozpakowałeś?", to usłyszałam ze zostawił to na jutro bo strasznie źle się czuje. No i mam mieszane uczucia, jest mi smutno, że ten dzień się tak potoczył...